Maj 2020 podsumowanie

Maj 2020 ! Prawie jak raj

Maj w tym roku upłynął wyjątkowo szybko. Mam wrażenie, że czas mi ucieka a ja za nim nie nadążam. Pod względem pogody, muszę przyznać że było pięknie ale na szczęście też kilka dni deszczowych. Staram się jak najwięcej czasu spędzać aktywnie, coraz bliżej wakacji a ja zwłaszcza w ostatnim tygodniu Maja dostałam powera.

Mniej więcej rok temu, obiecałam sobie, że do moich 30 urodzin wezmę się za siebie. Niestety przez cały rok, nie szło mi tak jak powinno. Mimo, zapisania na siłownie, mimo próby lepszego żywienia nie wychodziło. Dopiero ostatnimi czasy, walczę prawie na 100%. Dlaczego ? O tym za chwilę.

Szlachetne zdrowie….

Niestety mój nie do końca zdrowy styl życia daje o sobie mocno znać. To ciągłe epizody gdzie raz walczę a raz daje klapę. Mam mocne problemy z jedzeniem, zajadam emocje i również mam chory stosunek do jedzenia. Zupełnie jak Ewa z kanału Red Lipstick Monster (szczerze polecam film – ZAJADAŁAM EMOCJE 🤭 Szczerze o moich zaburzeniach odżywiania )

Mój organizm zaczął się ostatnio buntować, postanowiłam że tego nie oleje i zbadam sprawę. Zrobiłam badania krwi, zadzwoniłam do lekarza. Niby nie jest źle, ale już pojawiły się początki insulinooporności oraz powrót Hashimoto. Tak naprawdę, mam ostatnią szansę by temu zapobiec. Tyko tak dalej, a skończę z cukrzycą. Przyznam, że się jej mocno obawiam. Zaliczyłam kilka dużych spadków cukru i uwierzcie mi, nie jest to nic fajnego.

Kolejny raz walczę…a raczej stawiam sobie wyzwanie

Postanowiłam po raz 1000 postarać się zdrowiej odżywiać i więcej ruszać. Nie patrzę w przód, nie wypatruje efektów. Postanowiłam zupełnie zmienić stosunek do tego wszystkiego. Nie mam konkretnego celu w tym wszystkim. Chcę po prostu każdego dnia, postarać się zadbać o siebie i o swoje zdrowie. Tym razem nie wchodzę na wagę, a raczej wejdę w dniu swoich urodzin. Chcę sobie zrobić niespodziankę, naprawdę się postarać ! Chcę być zdrowa, a jeśli uda się przy okazji coś zrzucić, nie obrażę się. Jednak nie jest to priorytetem a raczej efektem ubocznym zdrowego życia. Tyle razy zawiodłam innych, za każdym razem zawodzę się sama na sobie. Mimo to, po kryzysie, wstaje i walczę dalej. Nie mam zamiaru się poddać. Trzymajcie kciuki, 5 tygodni do moich urodzin ! I tak miął mi Maj 2020.

Co działo się na blogu w Maju ?

Możesz również polubić

33 komentarze

  1. Agnieszka

    Trzymam zatem kciuki i to baaaardzo mocno!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

  2. Iwona

    Moja ciocia ma ogromne wahania cukru i niedawno nawet wylądowała w szpitalu. Trzy dni leżała na OIOMie :/ Nie jest to nic fajnego 🙁

    1. Po prostu MAMA

      Dla mnie maj to zawsze miesiąc spotkań i moich urodzin. Bardzo intensywny miesiąc.

  3. Kathy Leonia

    grunt to zdrowe podejście do jedzenia i nie traktowanie go jako karę czy nagrodę. Ja jako była anorektyczka miałam i mam do tej pory czasami zaburzenia jedzeniowe bo to w głowie siedzi cały czas.

  4. Milena M

    5 tyg to niedużo czasu, ale trzymam kciuki za pierwsze efekty 🙂

    1. Marzena

      Tak to jest gdy robi się wszystko na ostatnią chwile haha 😛

      1. Marzena

        No maj był bardzo zimny u nas. Trzymam kciuki za postanowienia i oby do przodu ☺️

  5. Świat Pani Domu - Ola

    Oby starczyło Ci siły, cierpliwości na walkę o zdrowie, o odżywienie, o siebie…

  6. Barbara Łoś

    W takim razie pozostaje mi tylko życzyć Ci powodzenia i dużo silnej woli. Zmiana nawyków jest kluczowa jeśli chodzi o walkę o własne zdrowie.

  7. Paulina

    Zyczę powodzenia w zdrowym odżywianiu!

  8. Kasia

    Mocno trzymam kciuki:) Pozdrawiam

  9. Cherry Belle

    Trzymaj się zdrowo <3 Jakie piękne foto z córeczką :***

    1. Dorota

      Pięknie wyglądacie razem, zazdroszczę plażowania:) Też bym chciała co nieco zrzucić Marzenko. Do moich urodzin niestety niecałe 3 tygodnie 😀

      1. Anonim

        Kochana wierzę, że Ci się uda i będzie dobrze. Stosuj metodę małych kroczków, aby się nie zniechęcić i każdego dnia do przodu. 😊

  10. Bożena

    Ja też marzę o zrzucenie 5 – 7 kg, niestety, u mnie to raczej hormony, ten wiek, a nie biorę żadnych wspomagaczy. Jednak ciągle walczę, wróciłam właśnie do picia octu jabłkowego przed dwoma posiłkami. To trzymajmy za siebie kciuki!

  11. lukaszmakeup.pl

    Powodzenia w postanowieniach, ale pamiętaj! nic na siłę 🙂

  12. Gosia

    Moje urodziny dokładnie za miesiąc, wszystkiego dobrego, dasz radę! 🙂

  13. Anonim

    Powodzenia życzę.
    Pozdrawiam

  14. Iwona Banach

    Cukrzyca, albo inne problemy okołocukrzycowe to wielki problem, lepiej mniej przejmować się kulistością formy, a bardziej innymi czynnikami, w końcu kulistość nie jest najważniejsza, a tak na poważnie – trzymam kciuki!

    1. Marzena

      Też tak myślę 😀 Moja forma nie ma znaczenia, grunt by była sprawna 😀

  15. Anna

    Bardzo mi się podoba Twoje podejście – nie chcesz niczego robić za wszelką cenę. Chcesz w swoim tempie zrobić dużo dobrego dla swojego orgazimu. Trzymam kciuki!

  16. Anonim

    Marzenko zdrówka życzę przede wszystkim, to najważniejsze w naszym życiu. Każda z nas chce wyglądać jak modelka ale nie zawsze jest nam to dane i nie zawsze mamy wpływ na pewne rzeczy. Jesteś mamam i masz dla kogo żyć także tylko zdrówka się liczy 🙂 życzę aby udało Ci się to co sobie zaplanowałaś i wierzę że się uda 🙂

  17. Małgorzata Kijowska

    Moje postanowienia to wygospodarować więcej czasu na blog. Obowiązków mam tyle, ze doba zdaje się za krótka. Marzenko, wiem jednak, że Ty osiągniesz to, co sobie umyśliłaś 🙂
    Buziaki!

    1. Marzena

      Skoro wiesz, to może się uda ? niestety zmiana nawyków to trudna sprawa…

  18. Felicja

    Kochana, bardzo mocno trzymam kciuki za Ciebie. Zmiana nawyków jest cholernie trudna. Pomyśl sobie jednak, że masz przed sobą wiele lat wspaniałego życia, masz dwie córeczki i dla nich warto zadbać o swoje zdrowie i o siebie. Bo zdrowie jest najważniejsze! Trzymam kciuki i życzę powodzenia :*

  19. Cztery Fajery - blog kulinarny

    Podjadanie to także mój problem. Zwłaszcza kiedy siedzę przy komputerze. Niby obiad zjedzony, ale przecież kawałek ciasta jeszcze się jakoś zmieści 🙁

  20. ToiOwo

    Życzę dużo sił i wiary w to lepsze:) Pozdrawiam

  21. Sys

    Mi też maj minął w mgnieniu oka. zupełnie nie wiem kiedy i jak… Co do formy… trzymam kciuki 🙂 wiem, że czasem jest ciężko ale wierzę, że dasz radę 🙂

  22. Carolina G Ticala

    You look very beautiful! 👌👌👌

Dodaj komentarz