Fanka motoryzacji ?

O mnie z nieco innej strony

Fanka motoryzacji ? Patrząc na mnie, naprawdę mało kto może się tego spodziewać. No bo jak, kobieta bez prawka, prowadząca bloga o urodzie może mieć coś z motoryzacją wspólnego ? Ano może….

A wszystko zaczęło się pewnego deszczowego dnia…

Było lato i ciągle padało. Byliśmy wtedy na naszych pierwszych wakacjach nad morzem. To był jeden z bardziej deszczowych tygodni w moim życiu. Miało być słońce, plaża i zwiedzanie. A skończyło się na tym, że całe wczasy spędziliśmy w motelowym pokoju. Ruszając się z miejsca tylko do pobliskiego sklepu, aby kupić coś do zjedzenia. I co w takim pokoju robić ?

Wtedy zbawieniem okazało się TV. Do wyboru miałam tylko dwie opcje, o oglądać tvp (tylko ten kanał odbierał) albo oglądać program motoryzacyjny, który mąż cudem zgrał na pendrive. A że nie cierpię wręcz telewizji publicznej, już nie musicie zgadywać co wybrałam.

Moja ,,miłość” do Top Gear ( a raczej do słynnego trio – Jeremy, Richard i James )

Wystarczył tylko jeden odcinek, w którym Jeremy i Richard z brzydkiego Fiata Multipli stworzyli komfortowy samochód dla emerytów, abym z ogromną chęcią obejrzała wszystkie serie.

Po prostu uwielbiam tych gości, razem tworzą zgrane trio. Razem są niesamowicie śmieszni i zabawni a zarazem inteligentni i bardzo dobrzy w swoim fachu. Na tym programie się nie skończyło, z zapałem oglądałam też Grand Tour. Oglądałam również nowe Top Gear z innymi prowadzącymi między innymi Mattel LeBlancem ( Aktor grający Joego w serialu Przyjaciele). Te serie były równie fascynujące, ale jednak zawsze brakowało mi mojego trio.

I żeby było śmiesznie, ciągle nazwy modeli samochodów czy motorów przychodzą mi bardzo ciężko. Jak typowa baba… Ale nie oznacza to, że motoryzacja i ten duch wolności nie zawładnął moim sercem. Marzę o tym by w przyszłości zrobić te prawko, czy nawet wyruszyć motorem w podróż po słynnej drodze 66. W życiu wszystko się morze wydarzyć.

koszulka dla fanów mototyzacji
Koszulka ® Honda Vintage Elisnore

Niby tylko koszulka a ile radości

I nawet nie wiecie, jaką frajdę sprawiła mi ta koszulka z sklepu enduro7 . Świetny motyw w stylu vintage Honda, pozwolił mi poczuć tego ducha wolności, jaką daje radość jazdy motocyklem. W dodatku nie będę ukrywać, świetna jakość wykonania, koszulka warta swojej ceny. A przede wszystkim cieszę się, że mogłam pokazać się z nieco innej bardziej szalonej strony. Czasem pozory naprawdę mylą, jeszcze nie jednym Was mogę zaskoczyć. Jestem pewna, że Richard Hammond ( największy fan dwóch kółek z całej trójki) nie przeszedł by obojętniej obok tej oldskulowej koszulki.

6 komentarzy

Dodaj komentarz