BlogowoLifestyle

Czy jestem influencerem ?

Czy jestem influencerem ?

Marzena

Urodzona w latach 90. Szczęśliwa Mama dwójki córeczek. Od 2009 roku prowadzę bloga Naturalnie Piękna. Uwielbiam pisać, jest to moja wielka pasja :)

Related Posts

11 komentarzy

  1. Retro mama

    Jak zawsze szczera, a to jest w cenie najbardziej.

    1. Marzena

      cieszę się, że ktoś to docenia 🙂

  2. Dorota

    Dobrze to wszystko opisałaś Marzenko. Miałam obejrzeć ten filmik, ale jeszcze nie teraz. Mam do obejrzenia filmiki dużo ciekawszych, nie krzywdzących innych uczciwych twórców. Rozumiem, że są niezbędne zawody, w tym najgorzej traktowane i najsłabiej wynagradzane, ale nie wszyscy mogą pracować w tych zawodach, a też mają swoje pasje i chcą zarabiać. Nie mówię o tych blogach, gdzie chwalą się jedynie zakupami i robią się na gwiazdy, ale o tych którzy naprawdę coś znaczą dla innych. Każdy niech robi to co lubi, a ocenę zostawmy wiadomo komu. Media społecznościowe od dawna już mnie męczą, ale jak już są, to jakoś to przetrwamy 😉

    1. Marzena

      Dlatego uważam, że nie powinno wszystkich wrzucać się do jednego worka.

  3. Paulina P.

    Z pewnością bez influencerów damy radę, ale nie można odmówić im pracowitości. Podczas pisania bloga bywa ciężko, zwłaszcza, że mam pracę i mało czasu na pisanie, ogłaszanie wszystkiego w mediach społecznościowych itp. A oni non stop coś nagrywają, piszą, odpisują ;o Więc choć czasami uważam, że mają zbyt duży wpływ na społeczeństwo to muszą się tej pracy poświecić w 100 procentach. Przynajmniej na początku, gdy nie stać ich na zatrudnienie ludzi od brudnej roboty 😀

    1. Marzena

      Oto co, jest to naprawdę praca która wymaga bardzo i to bardzo dużo czasu

  4. Venus

    Bardzo treściwa notka i cała prawda . Szczerze moje podejście jest takie ze lubię pokazać coś co mi się sprawdziło . To bardziej porada koleżance itp. Ubóstwiam wspierać Polskie firmy o ile produkt jest dobry Dobrej recenzji się nie kupi jeśli produkt jest bublem . Choć czasem patrząc na nie których blogerów , vlogerow to wydaje mi się ze są gotowi sprzedać nawet dusze za produkt który nie jest wart złamanego gorsza. Moim zdanie czasem zbyt dużo pokazujemy . Powinnyśmy coś zachować dla siebie . Prawie codzienne dostaje pytania czemu nie kręcę vlogow czy nie zrobię Q&A na blogu czy yt. Nie chce się zbyt zatracić i traktować to jak pasje . Super ze poruszyłaś ten temat.

    1. Marzena

      I ja mam bardzo podobnie. Ja też pisanie recenzji traktuje jako poradę dla koleżanki. Dlatego nie wyobrażam sobie polecać tutaj coś co mi zaszkodziło. Nie raz nie dwa, odmawiałam publikacji recenzji. No i uważam, że nie warto zbyt dużo pokazywać. Ja niestety jestem z natury dość wygadana i często pisze szczerze od serca, co nie zawsze się innym podoba.

  5. ellie

    Very interesting concept indeed. But I am not sure the influencer is reaching us like they used too..especially, in these hard times. Sure, we buy online, but some don’t. Some are in line at food banks and are in survival mode so I am not sure they influence me like they once did.

  6. Caitlin'nMegan

    Wow..you know, I don’t think about it much. But commercials are everywhere indeed.

  7. Gosia

    ja mam podobnie, chciałabym w przyszłości żyć z pisania albo z rękodzieła, a na razie to przede wszystkim pasja:)

Leave a Reply