Grudzień 2020 i podsumowanie 2020 roku

Grudzień 2020

Grudzień to miesiąc, który kręci wokół świąt. Oznacza przygotowania i wyczekiwania świątecznego czasu. Przyznam, że w tym roku podeszłam do nich bardzo obojętnie, byle by tylko przeżyć. Niestety mój nastrój świąteczny był mocno naciągany. To pierwsze święta bez Mamy i było mi po prostu smutno, w dodatku cały ten rok dał o sobie znać. Mimo wszystko, zmobilizowałam się do zrobienia ciasteczek i trochę takiego udawania, wiem że moje dzieci po protu tego potrzebowały. Z tego udawania udało mi się wskrzesić trochę radości, pojawiła się ogromna wdzięczność za to co mam. Dałam sobie też luzu nieco z blogiem, żeby spędzić więcej czasu z rodziną i wyszło mi to na dobrze. Do głowy przyszło wiele pomysłów, nabrałam też motywacji nie tylko do blogowania, ale do tego by wziąć się za siebie. I tak mi miął Grudzień 2020.

Co pojawiło się na blogu w tym miesiącu ?

Podsumowanie roku 2020

Myślę, że ten rok był wyjątkowo trudny dla nas wszystkich. Ja zapamiętam go do końca życia, nie tylko ze względu na pandemię. Czuje się jakbym dostała kubłem zimnej wody, jakby coś w życiu się skończyło a coś zaczęło. Niestety nie uniknęłam porażek i w sumie w tym roku nic znacznego nie osiągnęłam czym mogłabym się pochwalć. A oczywiście planowałam, chciałam wiele. Rok 2020 kończę niestety z nadwagą jak i coraz gorszym samopoczuciem. Dałam sobie w tym roku nieco wytchnienia, od ciągłej walki o siebie i pozwoliłam pofolgować, zwłaszcza w nadmiarze jedzenia. Teraz wiem, że to było mi potrzebne. Tak wiem jak to brzmi, ale chciałam nabrać większego dystansu do siebie, spojrzeć na siebie z innej strony. Chciałam przestać się porównywać i ciągle walczyć ze sobą. Myślę, że udało mi się samą ze sobą pogodzić i to jest ten jedyny sukces jaki mi się udało osiągnąć w tym roku.

Co działo się na blogu w ciągu tego roku ?

Wpisy z cyklu podsumowania miesiąca, stały się dla mnie bardzo ważne. Mogłam zawsze przemyśleć to co wydarzyło się w ostatnim czasie. Mogę również tutaj pokazać się z innej strony i myślę, że warto pokazać nieco siebie i swoich myśli. W końcu ten blog to takie moje małe miejsce w sieci.

A już niedługo na blogu podzielę się z Wami moimi planami na rok 2021. Myślę, że jak zdołam zrobię też wpis z najlepszymi kosmetykami w 2020 roku.

23 komentarze do “Grudzień 2020 i podsumowanie 2020 roku”

  1. Ubiegły rok był naprawdę inny… Nie tylko dla świata, ale i dla każdego z nas z osobna. U mnie też wiele się zmieniło, niestety wiele na gorzej. Mam nadzieję, że ten rok będzie normalniejszy. Życzę Ci zdrowia, bo to ono jest najważniejsze, pomyślności i spełnienia marzeń 🙂 Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

  2. Domyślam się jak trudny był dla Ciebie ten rok. Mam nadzieję, że ten nowy będzie dla nas wszystkich znacznie łaskawszy. Dużo zdrówka i powodów do optymizmu 🙂

  3. Witaj ♡
    Ten rok nie był najlepszy, ale trzeba mieć nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej 🙂 Bądźmy dobrej myśli Kochana! życzę Ci wszystkiego co najlepsze z okazji nowego roku, siły, pogody ducha, zdrówka, radości, miłości… no wszystkiego co sobie zapragniesz 🙂
    Pozdrawiam cieplutko ♡

  4. Ten rok każdemu dał mocno w kość. Każdy potrzebuje odpoczynku i chwili dla siebie. Ciąglę dążymy do tego żeby być coraz lepsi, ładniejsi, ale zapominamy, aby żyć w zgodzie z samym sobą. Jeżeli teraz siebie nie kochamy to jaka jest gwarancja ze kilka kilo mniej sprawi, że będzie lepiej? Warto zawalczyć o swoje zdrowie, ale rozsądkiem. Pogodzenie ze sobą to super sukces i warto się tym chwalić, bo to naprawdę dużo 🙂
    Wszystkiego dobrego

  5. To jedziemy na podobnym wózku. Też sobie dałam na luz z wieloma sprawami, ale ten rok był dla mnie jak uderzenie w twarz, zwłaszcza końcówka. A o udawanych świętach nigdy nie zapomnę. Wpis z kosmetykami roku 2020 ciągle czeka na realizację, ciągle brakuje światła dobrego.

  6. Co oznaczają pierwsze święta bez mamy doskonale rozumiem i współczuję, dobrze, że udało Ci się znaleźć siłę, aby je przetrwać i spędzić ten czas z bliskimi. A takie wrzucenie na luz jest potrzebne, aby złapać nową energię.

  7. Taki świąteczny odpoczynek od blogowania był potrzebny i mnie. Zdystansowałam się do wielu spraw i wyszło mi to na dobre. Myślę, że ubiegły rok wystawił na próbę każdego z nas. Wręcz zaczynamy marzyć o nudnej codzienności! Jestem ciekawa Twoich planów na 2021.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

  8. Marzenko 2020 nie da o sobie zapomnieć i zdje się że przejdzie do historii. Nie sądziłam ze dorzyjemy takiego czasu jaki mamy. Marzenko mimo smutku jaki mamy w głębi musimy być silni po stracie najbliższych tym bardziej że sami jesteśmy rodzicami i nasze dzieci tez na potrzebują. My w 2020 straciliśmy 5 osób i dalszych i bardzo bliskich nam osób 🙁 życie jest niesprawiedliwe i nic na to nie poradzimy…
    Fajne podsumowanie ja tez nad swoim pracuje, gdzie raczej tego nie robię…

  9. Niektórzy nie lubią robić podsumowań,ja jednak podobnie jak Ty zrobiłam u siebie podsumowanie roczne,to dobre spojrzenie na wszystko raz jeszcze z dystansu. Przykro mi, że ten rok przyniósł Ci więcej smutku i radości, czekam na Twój wpis o planach na Nowy Rok. Daj sobie czas,na pewno będzie lepiej a sama zawalcz o siebie, przede wszystkim będąc dla siebie dobra w 2021. Spokoju i dobra dla Ciebie,tego Ci życzę na Nowy Rok

  10. Najważniejsze, to traktować każdą małą porażkę, powinięcie się nogi czy nawet każdy krok w tył jako szansę na nauczenie się czegoś nowego i wartościowego. Ja w tym roku obrałam taką metodę i chyba tylko dzięki temu wchodzę w 2021 silniejsza i bogatsza w nowe doświadczenia. Pani życzę samych sukcesów i żeby ten rok był znacznie lepszy od poprzedniego. A ciasteczka… No cóż, wyglądają tak smakowicie, że zaraz chyba zacznę takie robić 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *