Kwiecień 2021

Kwiecień 2021 plecień, to przeplata, trochę zimy, trochę lata

Stare przysłowie a jakże prawdziwe. Można by powiedzieć, że ten miesiąc pod względem pogody był wyjątkowo kapryśny. Więcej tej zimy, niż lata, ale na szczęście coraz bliżej wakacji. Udało nam się na szczęście skorzystać z kilku dni ładnej pogody. Spędziłyśmy w tym miesiącu razem wiele czasu, przedszkola były zamknięte a my mogłyśmy się nacieszyć sobą. Teraz cieszę się, że mała znów jest z dziećmi. Te kilka tygodni (wcześniej nieco chorowaliśmy) spędzonych w sumie prawie cały czas w domu, nie były takie złe jak w zeszłym roku. Jakoś staram się myśleć pod tym kątem pozytywnie, że kiedyś będzie znów normalniej.

Kwiecień to dla mnie kilka kroków w tył z całą akcją 100dnidolata2021. Przesadziłam z ćwiczeniami, ponad tydzień się męczyłam zanim zadzwoniłam do lekarza, kolejny zanim dostałam się do ortopedy. Musiałam nieco zwolnić, przestać ćwiczyć, co było dla mnie o dziwo bardzo dołujące. Akurat kiedy mam z czegoś frajdę, życie pisze inny scenariusz niż zaplanowałam. Cała ta akcja, mimo że nie idzie mi na 100% na dobre mi wyszła. Wiele rzeczy poukładałam sobie w głowie, wiele zrozumiałam, zaczęłam nieco inaczej patrzeć na życie. Myślę, że to wszystko to dopiero początek do lepszych zmian. Wiem teraz, że na spokojnie, nic na siłę i będzie dobrze.

W Maju planuje dalszą walkę ze złymi nawykami, które mnie denerwują. Oprócz zdrowszej diety, chcę wrócić do ćwiczeń, które tak pokochałam. Ale największym celem, jest ograniczenie korzystania z telefonu. Zauważyła, że znów się do niego ,,przykleiłam” i muszę trochę ochłonąć. Nie chce marnować czasu na głupoty, muszę skupić się na swoim życiu i swoich problemach. Zdecydowanie za dużo marnuje czau, na rzeczy nie potrzebne a przegląd joemonster.org jest tego cennym przykładem haha 😀 I tak mi miął Kwiecień 2021.

Co pojawiło się na blogu w tym miesiącu ?

Blogowe polecajki – wpisy które warto poczytać

18 komentarzy do “Kwiecień 2021”

  1. Bardzo ciekawe podsumowanie Marzenko. Trzymam kciuki za Twoje postanowienia i ćwiczenia. Mnie ostatnio dopadły korzonki, ledwo się ruszam, wolę unikać przychodni, ale jak będzie trzeba to się wybiorę 😉

  2. Witam serdecznie ♡
    Cudowne podsumowanie 🙂 Kwiecień w tym roku był jak to przysłowie, dosłownie! Raz cieplutko a raz śnieg. Raz wieje, raz gradem bije. W sumie, to teraz przyszło czekać na lato 🙂 Wspaniały wpis 🙂
    Pozdrawiam cieplutko ♡

  3. Oj kwiecień pod względem pogody był bardzo nieprzewidywalny. W moim regionie pojawiło się nawet kilka burz.

    Co do ograniczenia złych nawyków. Powodzenia! Też chciałabym ograniczyć korzystanie z telefonu… bo zauważyłam, że zbyt często po niego sięgam.
    Pozdrawiam serdecznie!

  4. Moje postanowienia mają się dobrze – stosuję metodę małych kroków, bo radykalne wywracanie wszystkiego spaliłoby na panewce po tygodniu. A tak po troszku, ale do przodu.

  5. Ćwicząc w domu, na własna rękę niestety o kontuzję i inne problemy łatwo. Sama miałam problem z kolanem, więc zestawy ćwiczeń trzeba dobierać bardzo starannie, a jak coś po nich za bardzo boli, zmienić trening. Trzymam kciuki za dalszą pracę nad lepszą sobą:)

  6. Uwielbiam twoje kosmetyczne wpisy. Ograniczyć siedzenie w social mediach chciałabym także. A czy się uda? To jest jak znak czasów w których żyjemy. Ciężko bez tego, ale nadmiar też szkodzi.

  7. April was cold here too. Damp, then the wind came. Hope you feel better soon and the exercise continues, but just enough to enjoy it. Which is so hard to do. Hope your May has lots of lovely surprises.

  8. Wszystko na spokojnie. Metodą małych kroczków kropla drąży skałę. A Ty wyrobisz sobie takie nawyki, które staną się dla Ciebie czymś zupełnie naturalnym. Mam nadzieję, że szybko wydobrzejesz po tej kontuzji. No i wiesz, poprawiamy koronę i do przodu!;)
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *