Listopad 2021

listopad 2021

Listopad 2021 był zdecydowanie najmniej produktywny miesiącem w tym roku. O dziwo miał być najbardziej pracowity, plany były naprawdę zacne i ambitne. Planowałam potrenować lepienie figurek, zrobić zapas wpisów na bloga. Niestety rzeczywistość pokazała mi, że w życiu nie ma co za bardzo planować. Uraz ręki ciągnął się za mną kilka tygodni, niby ni takiego ale uniemożliwiało normalne funkcjonowanie. Do teraz nie wiem z czego on powstał ( lekarz mówił, że jakiś nacisk na nerwy łokcia). Na szczęście jest już dobrze, ale myślę że po rehabilitacji będzie jeszcze lepiej. Przyznam, że te kilka dni kiedy moja ręka nie funkcionowała tak jak należy, dał mi dużo do myślenia i pozwolił doceni, że po prostu mam rękę. Do tego aura na zewnątrz zdecydowanie zniechęcała do czegokolwiek. Wciągałam się za to na dobre w ,,serial Dobry Doktor” Myślę, że koniec końców, dobrze że pozwoliłam sobie po prostu na odpoczynek.

Żeby nie było, że tylko narzekam. W Listopadzie odwiedziła mnie siostra z mężem i dziećmi. Mogłam w końcu wyściskać małego siostrzeńca, a bardzo na to czekałam. Udało mi się też wytrwać w kuracji o niej możecie przeczytać tutaj https://www.naturalniepiekna.info/2021/11/keto-luv-recenzja-kuracji.html. Był to dla mnie bardzo motywujący tydzień i dał mi siły i energii do zmian na lepsze. Mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie dla mnie przełomowy pod względem lepszych zmian w życiu na lepsze. Musze przede wszystkim zwalczyć cholesterol, popracować nad kondycją a w szczególności nad organizacją czasu.

Wpisy jakie pojawiły się na blogu

Możesz również polubić

6 komentarzy

  1. Karolina90dg

    Niezwykle ciekawe są te figurki na ostatnim zdjęciu. Zdradzisz z czego je zrobiłaś? Pozdrawiam całą Twoją rodzinkę.

  2. Kathy Leonia

    dla mnie listopad był bardzo intensywny, minął mi w oka mgnieniu… Ale teraz w grudniu sobie odpocznę 😀

  3. Domowy Klimacik

    Bardzo szybko jakoś minął ten listopad, a niby taki długi 😉
    Ja też miałam spore plany, a później zawsze coś nieplanowanego wyskoczy i bloga trzeba odłożyć, ale i tak jak na moje możliwości całkiem sporo wpisów dodałam, bo 14 😉
    Życzę Ci żeby grudzień był jeszcze lepszy 😉

  4. Sys

    Sporo wpisów dodałaś 🙂 wszystkie bardzo ciekawe 🙂 No i super, że mogłaś wyściskać malucha 😀 ja też lubię czasem odwiedzić moich siostrzeńców, choć nie są już takimi brzdącami 😛

  5. asia

    super wpis pozdrawiam

Dodaj komentarz