Stres – wróg zdrowia i urody / Jakie są skutki stresu ?


Stres – znany jest każdemu z nas.
Każdy co najmniej raz w życiu, spotka się z sytuacją w której
jesteśmy na niego narażeni. Czy to egzamin na prawo jazdy, pierwsza
randka albo nowa praca… nie zdołamy jemu umknąć dopada on mniej
lub bardziej każdego z nas.

Stres jest normalną czynnością
życiową, mimo że nie należy ona do przyjemnych pozwolił on
ludzkości przetrwać do dzisiejszych czasów, bez niego nasza
egzystencja na ziemi skończyła by się w erze kamienia łupanego.

Stres krótkotrwały –  ludzki sprzymierzeniec
To dzięki krótkotrwałemu stresowi, w sytuacji gdy
jesteśmy narażeni na np. utratę życia nasz organizm jest
postawiony w całkowitej gotowości. Adrenalina zaczyna w nas
buzować, doznajemy najpierw swego rodzaju szoku. Często gdy się
skaleczymy nie czujemy bólu, dopiero w sytuacji gdy napięcie
opadnie nasze zmysły zaczynają działać poprawnie. Po stadium
szoku nasz organizm decyduje się co zrobić w danej sytuacji – czy
to walczyć z czy też wręcz przeciwnie uciekać. Zdarzyło mi się
kilka sytuacji życiowych kiedy to krótkotrwały stres dodał mi
skrzydeł, udzielając pierwszej pomocy rannemu człowiekowi byłam
bardziej opanowana, mój umysł był jasny i z spokojem wiedziałam
co robić. Dopiero gdy było po wszystkim moje emocje dały upustowi
– mimo że wszystko skończyło się dobrze płakałam jak małe
dziecko.

Mocny stres – plączę nam język i ręce 
Czynniki stresujące  mogą
nas dosłownie blokować, ja sama takiej sytuacji doznałam
kilkakrotnie w życiu. Przykładem może być chociażby mój egzamin
ustny z j. polskiego. Na egzamin byłam przygotowana wzorowo, jednak
gdy weszłam do klasy zaniemówiłam, cała wiedza gdzieś się
ulotniła.. a moja umysł była jak Tabula rasa. Na szczęście mój plakat był na tyle skrupulatnie przygotowały, że dzięki niemu jakoś się uratowałam. Dlatego przyszłym maturzystą polecam zrobić porządny plakat lub prezentacje.
Podobnej stresującej sytuacji doznałam na
którymś z kolei egzaminie na prawo jazdy, gdy to tym razem mięśnie
mi odmówiły posłuszeństwa i moje nogi trzęsły się niczym
galareta. Próbowałam usilnie trzymać tą nogę ale i tak trzęsła
się jakby nie należała do mnie. Teraz się z tego śmieję, ale
wyobraźcie sobie jak trudno zrobić manewr parkowania gdy twoja noga
trzęsie się jak nakręcona… ( Ciekawa co myślał wtedy o mnie
egzaminator ? ) Z egzaminu zrezygnowałam, przyczyną niezdawania był ewidentnie stres, dopiero jak nauczę się porządnie z nim radzić spróbuję znów.
Długotrwały stres jest jak trucizna im więcej go w naszym życiu tym bardziej nas niszczy 

Są sytuacje gdy stres ma działanie
mobilizujące – stanowi on nasz motor do działania. Życzę wam
wszystkim by tylko taki was tylko dopadał. Niestety, gdy jesteśmy
długotrwale narażeni na czynniki stresujące nasz organizm nie
wychodzi na tym dobrze.
Można by powiedzieć, że długotrwały
stres czynni z naszym organizmem spustoszenie :
  • Popadamy w silną depresję
  • Doprowadza do bezpłodności lub
    problemów z utrzymaniem ciąży
  • Brakuje nam apetytu lub wręcz
    przeciwnie leczmy stres np. słodyczami, alkoholem
  • Zostaje zaburzona gospodarka
    hormonalna, z czego może np. spóźniać się miesiączka ,
    zaczynamy tyć
  • Cierpimy na bezsenność, a nasz
    organizm jest bardziej osłabiony
  • Stajemy się bardziej nerwowi i
    mniej opanowani
  • Nasz organizm jest bardziej
    narażony na choroby nawet nowotworowe
  • Wypadają nam włosy a nasza cera zyskuje więcej niedoskonałości
  • Tracimy wiarę w siebie
Nie uciekniemy od stresu – musimy nauczyć się z nim żyć 
Tak naprawdę nie znamy jeszcze
wszystkich złych efektów długotrwałego stresu, a z pewnością
znajdzie się nie jeden. Dla własnego dobra musimy nauczyć się żyć z nim i traktować jako część naszego życia.
Nie unikniemy stresujących sytuacji,
zawsze będziemy spotykać osoby których towarzystwo nas stresuje –
całkowite uniknięcie czynników stresowych wiązało by się
zamknięciem na cztery spusty w pokoju bez okiem w zakładzie
psychiatrycznym. A czy ktoś chciałby tak żyć ?

14 myśli na temat “Stres – wróg zdrowia i urody / Jakie są skutki stresu ?

  1. Tegoroczni maturzyści nie mają możliwosci zrobienia plakatu czy prezentacji. Wchodzimy na salę i losujemy jedno z 10 pytań, a następnie w ciągu 15 minut musimy opanować stres, czego zrobic się nie da, poradzić sobie ze świadomością że komisja się w nas wpatruje i odpowiedzieć pięknie na bezsensowne pytanie. Osiwieję i zbrzydnę 😀

  2. Bardzo ciekawy wpis:) Mam dużo stresujących sytuacji w życiu, staram się jednak z nim oswajać. Gdy jest mi źle staram się zrelaksować np. książką, ziołami albo gorącą kąpielą – to naprawdę pomaga:)

Dodaj komentarz