New in - czyli poszerzam kolekcje cieni mineralnych

Ostatnio skusiłam się na kolejne cienie marki Everyday Minerals, czy znowu podbiły moje serce ? Zapraszam do recenzji

Cienie z kulką 

Na początek dwa nowe odcienie z serii travel size
Countryside -  Kolor lekko brązowy wpadający w kawę z mlekiem z mnóstwem srebrnych drobinek
The Coca Road - Kolor ciepło brązowy wpadający w miedziany z złotymi drobinkami


Forma cieni z kulką spisuje się bardzo dobrze przy lekkich nie precyzyjnych makijażach. Cienie nie obsypują się tak bardzo nakładane kulką. Nie zdarzyło mi się jeszcze żeby kulka się zacięła. Wymagana jest natomiast roztarcie cieni pędzelkiem, gdyż kulka nanosi cienia czasem za dużo.

Cienie sypkie

Cienie sypkie mineralne jak na razie tworzą dla mnie wyzwanie i ciągle uczę się ich stosować. Wymagają większej wprawy i precyzji w aplikacji, ponieważ mogą się nieco obsypywać. Poniższe można stosować w formie zwykłego cienia do powiek lub eyelinera.

Kolejny cień tym razem w formie sypkiej, o wdzięcznej nazwie Art Girl. Ma w sobie coś magicznego, nakładany na mokro przybiera zupełnie inną barwę niż na sucho. Tworzy połączenie fioletu, granatu z malutkimi błyszczącymi drobinkami fioletowo-niebieskimi.

Cień Dark Brown można używać jako : eyeliner, cień do brwi i jako zwykły cień.
Jest to cień matowy o ciepłym kolorycie. Jak na razie uczę się nakładać go jako kreskę na powiekę, ładnie podkreśla tęczówkę oka.

I na koniec porcja kawy z cieniem MRS. Coffe . Tak samo jak powyższy, można stosować go w różnych formach. Kolor ciemny i matowy nieco chłodniejszy, o odcieniu parzonej kawy.


I na koniec porównanie cieni na ręce : od prawej
MRS. Coffe, Art Girl , Dark Brown, The Coca Road, Countryside

A wy jaki macie sposób na nakładanie cieni sypkich ?
Macie jakiś ulubieńców ?

Komentarze

  1. Te cienie w kulce byłyby dla mnie porażką - muszą być bardzo niewygodne w aplikacji :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się ich fajnie używa, minusem jest to że nie da się nimi precyzyjnie malować no i trzeba poprawiać pędzelkiem

      Usuń
  2. Mam ochotę na cienie mineralne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolory :)
    Kiedyś używałąm cieni w kulce, bodajże z Avon, ale to kompletnie nie dla mnie.
    Jeżeli natomiast masz problem z osypywaniem ceni - spryskaj pędzelek jakimś fixerem , np. FIX+ z MAC i wtedy nabierz cień z wieczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciemny brąz wygląda cudownie. Ja cieni jako tako nie używam, ale czasem sięgam po ciemniejszy brąz aby podkreślić załamanie, więc jak tylko mój Inglot zacznie dobijać do dna to rozejrzę się za minerałami-skórze na pewno wyjdzie to na dobre. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię cienie mineralne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja rzadko używam cieni sypkich, ale te Twoje bardzo mi się spodobały
    Pozdrawiam serdecznie
    MArcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobają mi się te kolory :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne kolory :) nie miałam jeszcze tych cieni ;p
    Mój sposób na sypkie cienie? nakładam na lepką kredkę NYX Milk :) na niej cienie o takiej konsystencji świetnie się trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne kolory! wszystkie bym chętnie przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawna nie mam cieni sypkich i tak się zastanawiam nad zakupem jednego czy dwóch, może w końcu się na to zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo pomysłowe te cienie w kulce, chyba któryś zamówię sobie na próbę, bo za sypkimi minerałami nie przepadam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. To złoto jest cudowne, fajne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś nie mogę się przekonać do sypkich, boję się, że nie umiałabym ich nałożyć i wyglądałabym jak panda ;c

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze tych cieni

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze tych cieni

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne kolory :) Fajne te cienie w kulce, aż jestem ich ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  17. sypkie cienie kompletnie mnie nie przekonują.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam, ale z mineralnych kosmetyków używam i lubię puder Annabelle Minerals :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji