Vatika Olej do pielęgnacji włosów z Czarnuszką



Kilka słów o kosmetyku
  • Plastikowa butelka o pojemności 200 ml z zwykłą zakrętką
  • Zapach bardzo przypadł mi do gustu określiłabym go jako ,,ciepły i ziołowy”
  • Konsystencja bardzo wodnista jak na olejek
  • Wydajność nienaganna
  • Cena w zależności od sklepu waha się pomiędzy 15-22 zł
  • Dostępność sklepy internetowe lub niektóre stacjonarne ja swój kupiłam tutaj
  • Skład : Parafidum Liquidum, Elais guineensis Oil, Canola Oil, Phenyl trimethicone, Parfum, Olea Europea (olive) Fruit Oil, Persea Gratissima (Avocado)oil, Lawsonia Inermis Leaf Extract, Nigella Sativa (BlackSeed) Extract, Rubus fruticosus Extract, Butyl Methoxydibenzylmethane, Rosmarinus oficcinalis (rosemary)Leaf Oil, Tocopheryl Acetate, Bht, Alpfa Isomethyl inone, Benzyl Alcohol, Lilal, Citral, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, C.L 26100, C.L. 47000, C.L. 61565 Więcej o składzie przeczytasz tutaj

Użycia i Efekty

Olejek ze względu na swoją wodnista konsystencję aplikuje się ciężko, tego zadania niestety nie ułatwia otwór butelki który jest duży i nie zawiera kroplomierza. Mimo ostrożności, zawsze się nachlapie tym olejkiem i duża jego część się marnuje. W dodatku butelka przez to szybko robi się tłusta, trzeba ją każdorazowo wycierać po użyciu. Rozprowadzanie już samego olejku na włosach nie stanowi problemu, olejek szybko i bezproblemowo aplikuje się na całych włosach. Nie trzeba używać go w dużej ilości dla uzyskania fajnych efektów. Te nie pojawiły się od razu tylko po jakimś czasie stosowania. Włosy stały się bardziej miękkie i gładkie. Widocznie również zyskały nieco połysku i zdrowego wyglądu. Przypuszczam, że używając olejku dalej doczekam się jeszcze lepszych efektów. Jak to z olejkami bywa, konieczne jest dwukrotne mycie włosów dla uniknięcia przetłuszczeniu włosów.

Podsumowanie
Gdyby nie butelka byłabym bardziej zadowolona z tego olejku. Używanie go przynosi zadowalające efekty, jednak cudów z włosami nie robi. Dłuższe i systematyczne używanie sprawiło że włosy stały się nieco bardziej suche, dlatego jak na razie olejek idzie w kąt i wrócę do niego za jakiś czas. Skład kosmetyku jest dobry, przeważają olejki i ekstrakty. Znajdziemy tu również mniej znane składniki, które na pewno nie należą do naturalnych. Czy kupię ten kosmetyk ponownie ? Jak na razie nie planuje, chcę natomiast spróbować inne olejki z tej marki.

19 komentarzy:

  1. NIe znam zupełnie tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze nigdy tego olejku, ale firmę lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie używam w swojej pielęgnacji olejków, także raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię oleje Vatika :) Jedyne co mi się tu nie podoba to skład..mimo wielu olei i ekstraktów jest trochę zbyt rozbudowany jak na taką rzecz jak olej :D
    Ogólnie rozumiem ból jeśli chodzi o wydobywanie produktu - też nie lubię jak po użyciu muszę buteleczkę czyścić, to strasznie utrudnia używanie.
    Ale...spróbowałabym. Wygląda kusząco. Mimo wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo słyszałam o tych olejkach, ale jakoś żaden nie wpadł w moje łapki;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasami złe opakowanie może zniechęcać do naprawdę dobrego produktu; / Niestety ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za OLEJKAMI - i w ogóle po nie nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Średnio przepadam za olejkami.

    OdpowiedzUsuń
  9. Skład mógłby być lepszy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tego nie miałam, z tej firmy używałam tylko kokosowego z ziołami;) Szkoda że w składzie jest parafina, przez co bym nie nakładałabym go na skórę głowy, ale tylko na włosy, gdzie powinien się fajnie sprawdzić;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam. Nie lubię zbyt dużych otworów w kosmetykach - szczególnie w jakiś olejach itp. ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam o czarnuszce jednak nigdy nie miałam żadnego podobnego produktu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tej marki nie znam żadnego olejku.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety opakowanie zniechęca;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz widzę... o.O melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zwykle sięgam po tradycyjny olej lniany lub kokosowy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. wolę gęstsze olejki ;) ogólnie nie miałam nic od nich ,ale ukochałam sobie przede wszystkim winogrono i bawełnę z Nacomi w ostatnim czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tego olejku, niemnej jednak wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm, pamiętam miałam kiedyś olejek z tej marki ale nie byłam zadowolona...Na ten chętnie bym się skusiła przez czarnuszkę....ale może łatwiej samej zrobić mieszankę olejków skoro opakowanie jest niefajne:) Akurat mam czarnuszkę:)

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger