Emulsje typu olej/woda (O/W) idealne na AZS i suchą skórę


Masz problemy z nadmierną suchością skory? A może masz AZS (atopowe zapalenie skóry)? W takim przypadku na pewno zdajesz sobie sprawę z tego, jak ważne jest wybranie odpowiednich kosmetyków, za sprawą których można poprawić stan skóry i zabezpieczyć ją przed suchością.


Półki w drogeriach i aptekach aż uginają się od różnego rodzaju środków przeznaczonych do pielęgnacji skóry problemowej. Stosowanie szeroko reklamowanych kosmetyków nie zawsze jest w takich przypadkach najlepszym rozwiązaniem – zapewniają one zwykle zbyt słabą pielęgnację, co może przełożyć się na gorszą kondycję cery. Gdy szukasz dla siebie kremu do twarzy, który będzie mógł zapewnić wyjątkowy komfort i wysoką skuteczność, pomyśl o kremach typu olej/woda (O/W).


Kremy olej/woda (O/W) to emulsje typu olej w wodzie – to dwufazowe kosmetyki, które składają się z dwóch niemieszających się cieczy. W jednej cieczy, która określana jest jako faza ciągła, czyli zewnętrzna, zawieszone są małe kropelki drugiej cieczy, która określana jest z kolei mianem fazy rozproszonej lub wewnętrznej. Przykładem emulsji tego rodzaju jest majonez, ale znajdują one przede wszystkim zastosowanie w kosmetyce jako kremy, maści czy mleczka kosmetyczne. Aby tego rodzaju kosmetyki były odpowiednio trwałe i nie rozwarstwiały się, dodaje się do nich także emulgatory, czyli substancje obniżające napięcie powierzchniowe. W kremach olej/woda (O/W) fazą ciągłą jest wobec tego faza wodna, natomiast fazą rozproszoną – substancja olejowa, przy czym im jest jej więcej, tym kosmetyk jest bardziej treściwy.


Jednym z popularnych kremów olej/woda (O/W) jest Lipobase. To krem zawierający dużą ilość cieczy oleistych (aż 70%), które są zawieszone w niewielkiej ilości wody (30%). Dzięki takiemu połączeniu jest on lekki, a zarazem zapewnia bardzo dobre nawilżenie oraz natłuszczenie naskórka, zmniejszając jego suchość, łuszczenie i chroniąc skórę przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych.


Zatem jeżeli szukasz skutecznego kremu, który będzie mógł poradzić sobie z AZS lub z innym problemem suchej skóry, najlepszym wyborem będzie krem typu olej/woda (O/W).

Komentarze

  1. Mam suchą skórę, ale takie wszelkie dwufazowe produkty w ogole mi nie podchodzą...

    OdpowiedzUsuń
  2. AZS to bardzo ciężka przypadłość

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety męcze się z tłustą skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio zastanawiałam się nad wypróbowaniem olejków do kąpieli. Zawsze się trzymałam żeli, a jednak oleje zapewnią większe nawilżenie. Miałam ochotę zacząć od popularnej Isany, ale odstrasza mnie ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natłuszczanie przede wszystkim :) faktycznie olejki w kąpieli fajnie się sprawdzają :)

      Usuń
    2. Pamiętam za dawnych czasów był olejek z Avon do kąpieli. Po nim ciało była bardzo dobrze nawilżone oraz miłe w dotyku. Nie wiem dlaczego, ale po jakimś czasie wycofano ten produkt ze sprzedaży.
      Co do AZS to słyszałam, e to bardzo ciężka przypadłość i trudno ją wyleczyć!

      Usuń
  5. Ja raczej nie mam problemów z suchą skórą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też na azs zawsze oleje naturalne polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! też zmagam się z przesuszoną cerą, muszę to wybróbować ;)
    Pozdrawiam
    www.przeczytajmojegobloga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że nie mam tego problemu. Do pielęgnacji lubię i czyste oleje i balsamy , nie ma znaczenia rodzaj .

    OdpowiedzUsuń
  9. W pielęgnacji mojego ciała takie emulsje również świetnie się sprawdzają. Dzięki nim już nawet nie pamiętam kiedy miałam problem z przesuszoną skórą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Często dolewam olejku do kompieli, super sprawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie mam z tym problemu ale mój synek niestety tak.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam tłustą facjatę;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam skórę mieszaną i nie wszystko jej pasuje... :/ melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiedziałam o tym, ciekawy post:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam ten produkt i potwierdzam, że bardzo pomaga przy AZS. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. hmm w sumie to bym sprawdziła u siebie

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam wiele dobrych recenzji kremów tego typu, ale u mnie, niestety, się nie sprawdzają, nawet nie rozumiem, dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio stalam sie fanką tego typu kosmetyków, probowalam juz kilka, jeszcze sie nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. muszę wypróbować, mam strasznie suchą skórę..

    http://wooho11.blogspot.com/ - zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety - dla mnie odpadają, bo borykam się z tlustą cerą, która nieźle też daje popalić!

    OdpowiedzUsuń
  21. lipobaze czesto stosujemy w robieniu masci aptecznych

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji