DIY Prosty balsam z zielną herbatą


Hej Wszystkim,

Dziś przepis na kolejny kosmetyk z użyciem lipofazy. Przyznam, że z użyciem tego surowca na kosmetyki - zabawa w domowe laboratorium jest łatwa i przyjemna. Wystarczy tylko zmiksować rozpuszczoną lipofazę z gorącym wodnym roztworem np. hydrolatem i możemy cieszyć się własnoręcznie zrobionym kosmetykiem.


Składniki 
  • 15 g lipofazy  
  • 60-100 ml naparu z zielonej herbaty ( najlepiej liściastej)
  • Opcjonalnie - olejek eteryczny 
Wykonanie
Zaparzamy mocny napar z zielonej herbaty. W między czasie topimy lipofazę w kąpieli wodnej. Gdy napar nieco ostygnie mieszamy go z rozpuszczoną lipofazą. Najlepiej wykonać to za pomocą małego miksera do ubijania piany z mleka. Miksujemy kilka minut, aż składniki zaczną ze sobą emulgować.

Efekty
W zależności od ilości użytego naparu z herbaty, otrzymujemy bardziej lub mniej gęsty balsam do ciała. Aplikuje się bezproblemowo, szybko wchłania się w skórę. Nie pozostawia tłustego filmu. Bardzo dobrze nawilża i pielęgnuje. Dodatek naparu z zielonej herbaty działa nawilżająco, jest polecany przy skórze suchej. Możemy dodatkowo nadać mu ulubionego zapachu, używając olejku eterycznego a nawet ulubionych perfum

Komentarze

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji