Porady blogerek - Jak dbać o włosy jesienią ?

Porady blogerek - Jak dbać o włosy jesienią ?

Hej Wszystkim,

Dzisiaj zapraszam na drugi wpis z cyku ,,Porady blogerek". Dziś poruszamy temat pielęgnacji włosów jesienią. W tym okresie, włosy potrzebują regeneracji po słonecznym lecie. Jak zrobić to dobrze ? Jak odpowiednio pielęgnować włosy ? O tym wszystkim, dowiecie się w dzisiejszym wpisie.

https://www.wblaskumarzen.pl/
Moje włosy są cienkie, farbowane, a jesienią lubią wypadać. Staram się dbać o nie jak najlepiej, staram się też żeby jak najbardziej zmniejszyć ich wypadanie. Pomagają mi w tym kosmetyki o naturalnym, w miarę delikatnym składzie, staram się też dostarczyć jak najwięcej witamin od wewnątrz, ale ponieważ nie zawsze to działa, wybieram sprawdzone suplementy. Raz w tygodniu robię peeling skóry głowy, żeby umożliwić włosom swobodne oddychanie i dostęp składników aktywnych do skóry głowy i tym samym lepszego odżywienia włosów. Po każdym myciu dostarczam im masek, raz w tygodniu traktuję je olejami. Staram się też zabezpieczać końcówki. Ponieważ włosy moje lubią dyscyplinę, jesienią je najczęściej splatam lub wiążę w kucyk, żeby je ochronić przed wiatrem.


Co kręci AnulęJesienią uwidaczniają się skutki letniego przesuszenia i uwrażliwienia włosów i skóry głowy. Jeśli chcecie, aby Wasze włosy odzyskały świetną formą i wyglądem pamiętajcie o tym, że:
- Łodyga włosa jest martwa! Aby poprawić wzrost i wzmocnić włosy od podstaw musicie działać u źródła, czyli dokarmiajcie cebulki.
-Oleje nie nawilżają! One zapobiegają utracie wilgoci, ale aby mogły zamknąć wilgoć wewnątrz włosa czy skóry głowy musicie najpierw im tego nawilżenia dostarczyć.
-Skóra głowy to też skóra! I ma potrzeby dla skóry właściwe – nawilżamy, odżywiamy, usuwamy martwy naskórek.



http://www.drzemiace-piekno.pl/

Jesień jest najbardziej łaskawą porą roku dla moich włosów, jednak jest to też idealny moment na intensywne odżywianie oraz nawilżanie ich po gorącym lecie. Do tego celu najlepsze będzie olejowanie, choć przyznam Wam, że z regularnością mam kłopot. Warto w tym okresie wzmacniać włosy na wszelkie możliwe sposoby, aby wypadło ich jak najmniej :). Ja akurat za suplementami nie przepadam, pozostają mi więc wcierki itp. Ważne jest też upinanie włosów, nic tak ich nie niszczy, jak kołnierzyki kurtek czy płaszczyków.



Moje włosy podczas minionego lata, nie były we wzorowej kondycji, bardzo mocne słońce, źle wpływało na nie i do dziś widać na nich skutki szkodliwego promienowania, łącznie z ich wypadaniem, oznaczało, to solidną, jesienną kurację. Jeśli tak, jak ja macie taki problem, polecam sięgnąć po oleje, zioła i naturalne kosmetyki. Myję głowę delikatnym szamponem, stosuję odżywki, piję skrzyp. Olejuję włosy dwa razy w tygodniu olejem kokosowym, nakładam go też na skórę głowy i masuję, poprawiając ukrwienie. Olej kokosowy odżywia włosy i regeneruje cebulki, jednak nie każde włosy go pokochają, polecam przetestować na sobie, jak Wasze włoski zareagują na olejowanie nim. Końcówki polecam odżywiać masłem shea, to naturalny kosmetyk, uwielbiany przeze mnie od lat.


https://karodos.pl/
Jesienią włosy stają się bardziej podatne na szkodliwe działanie czynników atmosferycznych jak wiatr, deszcz czy chłodne powietrze. Podstawą ich pielęgnacji jest regularne stosowanie odżywczych masek i odżywek. Po każdym umyciu i wysuszeniu warto zabezpieczać końcówki włosów silikonowym serum.Bardzo korzystne rezultaty przynosi również regularne olejowanie włosów np. 1 raz w tygodniu. Taki zabieg nie tylko wzmacnia, odżywia ale też wspaniale nabłyszcza włosy. Olejowanie sprawia, że włosy stają się sprężyste, nawilżone i dociążone. Nie zapominajmy też o ochronie włosów przed chłodem poprzez noszenie czapki.



Jesień jest dla mnie początkiem sezonu ,,na noszenie czapki". Staram się wykorzystać ten czas na intensywną pielęgnacje włosów. Często stosuje delikatne olejowanie i pozostawiam olej na włosach na cały dzień. Taka forma pielęgnacji to idealna sprawa dla zabieganych osób takich jak ja. Włoski w tym czasie zyskują na sile, a ja nie muszę się przejmować że ktoś zobaczy tłuste włosy (są schowane pod czapką). W tym okresie zawsze stawiam na miesięczną kuracje z wykorzystaniem wcierki do włosów. Stosuje gotowe lub robię macerat olejowy z korzeniem imbiru. Taka mieszanka idealnie pobudza cebulki włosowe do wzrostu.



 Wpis napisany przez :
Ania - Cherry Belle
Helen - Karodos
Marzena - Naturalnie, że Piękna
Copyright © 2016 Naturalnie, że Piękna , Blogger