Orient Time - kosmetyki azjatyckie w Polskim wydaniu

Orient Time Ava Laboratorium

Moda na orientalne kosmetyki, inspirowane pięknem Azjatyckich Kobiet, ciągle trwa w najlepsze. Polska marka Ava Laboratorium stworzyła linię kosmetyków Orient Time. Kosmetyki te bazują na dwóch cenionych roślinach w Azji od wieków, jest to azjatycka róża (Rosa multiflora) oraz
Wąkrotka Azjatycka (Centella asiatica). Dziś chciałam Wam nieco opowiedzieć, o tym jak spisała się ta seria kosmetyków u mnie.


ORIENT TIME Wygładzające serum - skład- cena - więcej informacji


Serum lekką żelową i przyjemną konsystencje. Rozprowadza się po skórze bez problemu i szybko się wchłania. W pierwszej chwili po użyciu, daje przyjemne uczucie nawilżania i chłodu. Skóra może się nieco lepić, jednak ten efekt znika po wchłonięciu. Kosmetyku używałam zawsze w połączeniu z kremem do twarzy na dzień z tej serii. Przyznam, że jest to dla mnie świetny i lepszy zamiennik toniku do twarzy. Odnoszę wrażenie, że krem lepiej się wchłania w skórę i jest bardziej skuteczny.  Oprócz wspomnianej już róży azjatyckiej, serum zostało wzbogacone o cząsteczki nanozłota.


ORIENT TIME Odmładzające serum - skład - cena - więcej informacji


Serum o bardziej skoncentrowanej dawce ekstraktów z róży azjatyckiej, Centella Asiatica oraz organicznego oleju arganowego. Zawarte jest w lekkiej kremowej formie. Zapach kosmetyku jest nieco bardziej delikatny o nieco kremowych i kwiatowych nutach.
Serum stosuje naprzemiennie wraz z kremem na noc. Świetnie się wchłania w skórę, koi i nawilża po całym dniu. Już przy pierwszym użyciu wyczuwalnie odżywia skórę i dodaje blasku.

ORIENT TIME Napinająco – przeciwzmarszczkowy krem na dzień oraz  Liftingująco – regenerujący krem na noc


Kremy na pierwszy rzut ona nie różnią się znacznie. Mają taką samą kremową i średnio-gęstą konsystencje. Świetnie się wchłaniają i nawilżają skórę. Różnicę można zobaczyć w efektach i w składzie kremów.
Krem na dzień oprócz ekstraktów z Centella asiatica oraz Rosa multiflora zawiera też cynk. Po użyciu skóra jest wygładzona i nawilżona. W duecie z serum wygładzającym, zapewnia skórze piękny zdrowszy i bardziej promienny wygląd skóry.
Krem na noc został wzbogacony dodatkowo o nisko-cząsteczkowy kolagen, zapewniając skórze głębsze nawilżenie skóry. Efektu użycia kremu są bardzo zadowalające, skóra wyczuwalnie jest bardziej nawilżona i lekko napięta.



Seria kosmetyków Orient Time spełniła moje oczekiwania. Myślę, że seria kosmetyków będzie idealna na okres wiosenny i letni, gdyż nie obciąża skóry ani jej nie przetłuszcza.
Stosowałam całą serię kosmetyków przez miesiąc czasu, największe zużycie zauważyłam w serum wygładzającym. Kosmetyków spokojnie starczy na koleiny miesiąc czasu.
Wiem, jak czyta się kolejną pozytywną recenzje marki, ale nie umiem kłamać. Marka Ava Laboratorium po raz kolejny mnie mile zaskoczyła. Seria kosmetyków bardzo dobrze się u mnie spisała i z chęcią będę do niej powracać. Stosowanie wszystkich kosmetyków, zapewniło mi kompleksową i bardziej efektywną pielęgnacje. Jestem dumna z obecnego stanu mojej cery, skóra jest bardziej promienna i zdrowsza. Suche skórki i zaczerwienienia to dla mnie przeszłość, a to był często mój problem o tej porze roku. Brakuje mi w tej serii produktu do mycia skóry czy też maseczki do twarzy. Kto wie, może kiedyś ta gama kosmetyków się powiększy ?

A czy wy lubicie markę Ava Laboratorium ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger