Inspiracje

Bodypositive Body ściema ?

Bodypositive Body ściema ?

Marzena

Urodzona w latach 90. Szczęśliwa Mama dwójki córeczek. Od 2009 roku prowadzę bloga Naturalnie Piękna. Uwielbiam pisać, jest to moja wielka pasja :)

Related Posts

15 komentarzy

  1. Retromama

    Ja miałam komleksy jako nastolatka najwyższe. Paradoksalnie wtedy jeszcze nie było Facebook i Instagram.

  2. Una

    Zgadzam się z Tobą.

    Czasem idzie to za daleko. Ludzie zapominają, że nie chodzi o wygląd zgodny z jakąś tam modą, ale o zdrowie. Znam osobę otyłą, która czepia się wszystkich, którzy się odchudzają, że się nie akceptują (a szczupłe osoby to już w ogóle mają u niej przechlapane). I nie bardzo jest jak jej przetłumaczyć, że ona się wykończy swoją “akceptacją”, bo już ma mnóstwo chorób (w tym cukrzyce, nadciśnienie, chorobę serca, problemy z przewodem pokarmowym, jest po operacjach, itp.) i problemów przez nie wywołanych. Żyje już jak zniedołężniała starsza osoba, a jest dopiero po 40…

    1. Marzena

      I właśnie o to chodzi, trzeba myśleć o swoim zdrowi przede wszystkim. Nie tędy droga… też znam takie osoby albo takie w drugą stronę co mają skrajną nie dowagę a myślą że to takie zdrowe. Myślę, że najważniejsze to znaleźć ten złoty środek. I to nie wymiary są ważne ale po prostu zdrowie

  3. Venus

    Mam takie samo zdanie . Chyba lepiej nie mogłaś tego ująć . Trzeba się akceptować ale dbać i działać.

  4. ellie

    Such a wonderful post. Yes, I think it might take decades to get to know ourselves..and we still keep evolving. Our skin changes. The hair is not the same. Some times we are heavier than other times. But to stay healthy and love your true self is quite a journey. Don’t give up.

  5. Caitlin'nMegan

    So good to read this. Thanks for the post. I truly think we have to work on loving ourselves more and listening, being vigilant, staying hydrated, and exercising to stay strong for the future.

  6. Dorota

    Oprócz akceptacji, bo bez tego trudno żyć, warto dbać o ciało i zdrowie. Ciężko być szczęśliwym, kiedy zdrowie niedomaga 😉

  7. DomologiaStosowana.PL

    Zgadzam się z Tobą w 100% Szczerze mówiąc, ten nurt jakoś średnio do mnie przemawia…

  8. Luiza

    Od razu stanął mi przed oczami dorosły syn znajomego, który miał zawsze głowę pełną “pozytywnych” koncepcji (na temat swojego ciała, możliwości i sposobów na życie, w którym sukces goni sukces), sęk w tym, że nic dobrego mu to nie przyniosło, bo nie miał w sobie siły, by ruszyć z realizacją planów. W końcu zdiagnozowano u niego schizofrenię i… no, sama, najbardziej pozytywna myśl to nie wszystko. Oczywiście jako motywacja do działania – tak, myślenie dla myślenia – nie.

    1. Marzena

      Racja, z myślą powinno iść też działanie. Ja sama mogłabym napisać bestseler z cyklu ,,jak zmienić swoje życie na lepsze”, ale nie potrafię sama w niczym wytrwać. Przykro mi z powodu znajomego i jego choroby 🙁

  9. Kathy Leonia

    ja myślę że akceptacja tkwi w głowie a nie w wadze i wyglądzie. Kochasz siebie taką jaka jesteś za np. poczucie humoru, za ambicję, za pracowitość a nie za to jak wyglądasz. Jeśli w Twojej głowie się to zmieni to otoczenie także to zauważy.

  10. Monika

    Prawda jest taka, że każda z nas ma jakieś kompleksy. Z czasem wiele z nas potrafi je jakoś wyciszyć. Niestety media ciągle narzucają ideały piękna, które dla przeciętnej Kowalskiej są nieosiągalne i te kompleksy na nowo się odradzają.

  11. Agnieszka Kaniuk

    Wiem, jak trudną drogę trzeba przejść, by pokochać siebie. Mnie na szczęście się udało.:)

  12. lukaszmakeup.pl

    Zdrowie zdrowiem akceptacja akceptacją wszystko musi być wyważone 😉

Leave a Reply