Recenzje

Nowości Garnier Bio

nowści garnier

Garnier – to lubię

Nie będę ukrywała, zawsze darzyłam zaufaniem tą markę, już jako nastolatka. Zdaje sobie sprawę, że jest to wielki kosmetyczny moloch i może brakować tej merce wyjątkowości małych manufaktur. Jednak mimo to, nie nigdy nie zwiodłam się na tych kosmetykach. Bardzo cieszę się, że marka zaczyna podążać za trendem bio i kosmetyki mają lepsze składy, mam nadzieję że w przyszłości postawią również na bardziej eco opakowania.

GARNIER BIO ROSY GLOW 3IN1 KREM RÓŻANY

Krem różany, który w pierwszym moim odczuciu, skojarzył się z babcinym kremem. Ma właśnie taki typowo różany zapach, nie jest oni jednak mocny ani nie utrzymuje się długo na skórze ( ja tam lubię ten zapach, ale zdaje sobie sprawę, że nie każdy jest jego zwolennikiem.

Krem ma lekką, nieco tłustą konsystencje. Łatwo się rozsmarowuje, dobrze wchłania, nie roluje ani nie powoduje innych dyskomfortów. Odnoszę wrażenie, że kolor kremu nieco wpływa na kolor skóry – nadając jej zdrowszy i bardziej promienny wygląd. Krem lekko natłuszcza skórę a przede wszystkim dobrze ją nawilża. Spokojnie współgra z makijażem, jest dla niego dobrą bazą. Przy systematycznym stosowaniu kremu, mogę powiedzieć śmiało że spisuje się bardzo dobrze. Nie robi co prawda cudów, jednak za taką cenę i tak dobrym składem śmiało mogę polecić go innym. Warto również wspomnieć, że krem jest wydajny. Trzeba jednak zawsze go dobrze zakręcać, bo ma tendencje do gęstnienia.

GARNIER BIO REPAIRING HEMP NAPRAWCZY OLEJEK DO TWARZY NA NOC

Olejek najbardziej spodobał mi się z całej trójki. Ma świetny zapach, taki naturalny nieco ziemisty. Jest to jeden z olejków suchych, nie musimy się bać że zbytnio natłuszcza i obciąży skórę. Łatwo się aplikuje i dobrze rozsmarowuje, jest przy tym mega wydajny.

Z pewnością przynosi ukojenie dla skóry, zwłaszcza suche i podrażnionej (taką miałam jeszcze nie dawno). Zazwyczaj w okresie wczesnej wiosny, moja cera ma tendencje do łuszczenia się. W tym roku tego ominęłam i bardzo się z tego powodu cieszę. Olejek stosuje na wieczór i wtedy najlepiej się u mnie spisuje. Rano budzę się z miłą w dotyku i bardziej wypielęgnowaną skórą. Czy działa na zmarszczki ? Póki co moja skóra dobrze się opiera zmarszczką i myślę, że w jakimś tam stopniu ten olejek ją zabezpiecza.

GARNIER BIO REPAIRING HEMP NAPRAWCZY ŻEL KREM DO TWARZY

Ten żel był dla mnie zaskoczeniem, bo mimo wszystko bardziej kojarzy mi się z bardzo lekkim kremem. Jest to zdecydowanie fajna opcja na cieplejsze dni. Lekka konsystencja żelu, szybko się wchłania i pozostawia uczucie nawilżonej (takiej nieco mokrej skóry). Kosmetyk ma przyjemny zapach, jednak nie potrafię go do końca opisać.

Stosowanie tego typu kosmetyku jest dla mnie nowością i przyznam, że przekonałam się do niego. Spisuje się idealnie jako baza, pod krem czy też olejek z tej serii. Stanowi dla mnie taki pierwszy krok pielęgnacji, doskonale nawilżając skórę. Być może mi się tylko wydaje, ale zauważyłam że zarówno olejek jak i krem lepiej działają po nałożeniu wcześniej tego żelu do twarzy. Solo również dobrze się spisuje, jednak nie ma działania tak bardzo odżywczego jak inne kosmetyki. Myślę, że osoby z tendencją do przetłuszczania się skóry mogą polubić się z tym żelem do twarzy. Moja cera jest mieszana, w strefie T się przetłuszcza a po użyciu tego żelu, widzę znaczną poprawę.

Dziękuję za możliwość poznania nowej serii kosmetyków, a Was zapraszam do Klubu Recenzentki wizaż

Jeśli jesteście na etapie budowania domów i szukacie elementów ze stali nierdzewnej to zajrzyjcie na stronę INOX Polska. Sklep zajmuje się dystrybucją wysokiej jakości produktów, która może służyć na lata i jest dobrą inwestycją.

(9) Comments

  1. nie znałam wcześniej tej serii. wygląda ciekawie 😉

  2. Mam obecnie krem Garnier Bio, który jest do rąk i ciała. Używam go tylko do rąk i lubię, bo jest treściwy:).

  3. Chętnie skorzystam z tego kremu. Nowości jak najbardziej do używania. Wpis ciekawy więc rozejrzę się po blogu.

  4. kaprysek says:

    Przyznam szczerze, że jestem zrażona do pielęgnacji garnier i raczej nie dam jej kolejnej szansy ;/

    1. Różany mógłby się u mnie sprawdzić.

  5. wszystkie mazidła podobają mi się:D chciałabym przetestować wszystko:)

  6. Super, że jesteś zadowolona z tych kosmetyków. Bardzo ciekawa seria 🙂

  7. nie znam kompletnie tej serii:)

  8. Z tej trójki najfajniejszy wydaje mi się żel, mógłby być idealny na najbliższe miesiące 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *