Rozświetlacz w kamieniu, w płynie czy sztyfcie – co wybrać?

rozświetacz

Kosmetyki rozświetlające skórę twarzy powinny znaleźć się w kosmetyczce każdej kobiety. Dzięki nim nasza cera nabierze młodzieńczego blasku i zdrowego wyglądu. Do takich produktów można zaliczyć uniwersalny rozświetlacz, który naprawdę potrafi zdziałać cuda! Odpowiednio nałożony kosmetyk optycznie wymodeluje rysy i doda skórze delikatnego efektu muśnięcia słońcem. Sprawdzamy, jaki produkt nadaje się do stworzenia spektakularnego makijażu.

Jak stosować rozświetlacz?

Kosmetyk tego typu służy do podkreślenia wybranych partii twarzy. Zazwyczaj jest nakładany na kości jarzmowe, wewnętrzne kąciki oczu, czubek nosa i powyżej górnej wargi. Najczęściej kobiety decydują się na uwydatnienie dolnej części policzków oraz łuku brwiowego. Taki zabieg nada spojrzeniu świeżości i optycznie powiększy oko. Rozświetlacz świetnie też zastępuje cienie, róż czy bronzer. Pamiętajmy jednak, by nie przesadzić z nakładaniem kolejnych warstw lub przerysowywaniem konturów.

Rozświetlacz należy dobrać do rodzaju karnacji oraz typu cery. Na polskim rynku znajduje się szeroki wybór produktów przetestowanych dermatologicznie i pozbawionych parabenów. Bez problemu znajdziemy kosmetyk odpowiedni do skóry wrażliwej, alergicznej, suchej czy tłustej. Szczególnie osoby z wszelkimi niedoskonałościami skórnymi powinny przed zakupem zwrócić uwagę na jego skład. Najlepiej zainwestować w produkt bezzapachowy, który zawiera ekstrakty roślinne o właściwościach nawilżających czy przeciwzapalnych.

Jaki rozświetlacz na policzki wybrać?

Kosmetyk jest dostępny w wielu wersjach – w kamieniu, sztyfcie lub w płynie. Bez względu na jego formułę, posiada mnóstwo maleńkich drobinek odbijających światło. Dzięki nim cera staje się bardziej promienna, świeża oraz naturalna. Największą popularnością cieszy się rozświetlacz na policzki w kamieniu w uniwersalnym i szampańskim odcieniu. Zazwyczaj takie produkty są dostępne w praktycznym opakowaniu z lusterkiem oraz gąbką, która znacznie ułatwia aplikację. Większość z nich nadaje się również do stosowania na dekolt czy ramiona.

Łatwy w użyciu jest także rozświetlacz w sztyfcie, który posiada kompaktowy rozmiar odpowiedni do damskiej torebki. Delikatnie wklepany w skórę twarzy lub ciało pozwoli osiągnąć efekt odmłodzenia i lekkiej opalenizny. Dużym zainteresowaniem cieszy się również rozświetlacz w płynie, który można nałożyć opuszkami palców. Z reguły posiada funkcjonalną pompkę, dzięki czemu wyciśnięcie odpowiedniej ilości produktu nie stanowi żadnego problemu.

Optymalny wybór – rozświetlacz Wonder

Oferta rynkowa jest na tyle zróżnicowana, że każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Bardzo pozytywne opinie ma rozświetlacz Wonder – w kamieniu lub w płynie. Produkty znanej marki zawierają perłowy pył, który nadaje skórze spektakularnego rozświetlenia. Płynna formuła jest dostępna w trzech kolorach, takich jak: opal, body czy bronzed. Szeroki wybór kosmetyków Wonder możemy na przykład znaleźć na stronie internetowej https://paese.pl!

3 komentarze do “Rozświetlacz w kamieniu, w płynie czy sztyfcie – co wybrać?”

  1. Twój wpis jest bardzo ciekawy. Uważam, że warto go mieć w kosmetyczce. Osobiście stosuję go tylko na specjalne okazje. Pozdrawiam cieplutko ☀️

  2. Witam serdecznie ♡
    Rozświetlacz to świetny kosmetyk. Co prawda nie stosuję go na co dzień tylko na specjalne wyjścia, ale gołym okiem widzę różnicę w makijażu. Obecnie stosuję w kamieniu 🙂 Innych opcji nie próbowałam. Mój obecnie używany rozświetlacz, to mój pierwszy zakupiony w życiu rozświetlacz 🙂
    Pozdrawiam cieplutko ♡

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *