Przejdź do treści

Greenum kosmetyki – recenzja

Greenum

Greenum jest marką naturalnych kosmetyków, która pochodzi z Łotwy. Celem marki jest połączenie darów natury z nowoczesną technologią, po to aby zaoferować klientom to co najlepsze. Marka oferuje szeroki asortyment kosmetyków, zarówno do pielęgnacji ciała i włosów jak i kosmetyków do kąpieli. I nie tylko ! Możemy również wybierać spośród różnego rodzaju świec. Z pewnością markę wyróżnia dbałość o szczegóły, piękne zapachy i oryginalnie wyglądające produkty. 

musująca kula do kąpieli

Wild berry musująca kula do kąpieli oraz Lilac musująca kula do kąpieli

Kule do kąpieli mają piękne relaksujące zapachy, jeden z nutką jagodową a drugi z nutą liliową. Oba są jednak zbliżone do siebie zapachowo. Po wrzuceniu do wanny gwarantują relaksującą kąpiel, zapach nie jest ani za słaby ani za mocny, nie ulatnia się szybko i trwa podczas całej kąpieli. Warto wspomnieć, że wanna jak i woda nie jest od kuli tłusta ( co niestety czasami mi się zdarza, przy tego typu kosmetykach). Kule nie tylko nadają ładnego zapachu, ale i sprawiają że skóra jest delikatnie nawilżona i nie jest tak wysuszona jak przy tradycyjnej kąpieli. Zdecydowanie polecam te umilacze kąpielowe.

Strawberry sól do kąpieli

Strawberry sól do kąpieli

Sól do kąpieli, już po otwarciu wprawia w dobry nastrój. Zapach jest słodki, truskawkowy, bardzo zbliżony do zapachu normalnej truskawki. Dla mnie pachnie bardzo przyjemnie i z chęcią dodaje sól do kąpieli. Kryształki soli są dość duże, przez co zajmuje trochę czasu, zanim sól się rozpuści. W niewielkim stopniu, sól barwi też wodę. Intensywność zapachu dla mnie jest idealna, pobudza zmysły i wprawia w dobry nastrój. Warto wspomnieć, że nie musimy dodawać wiele soli, żeby cieszyć się relaksującą kąpielą.

Salt Scrub peeling solny do ciałaGreenum

Salt Scrub peeling solny do ciała

Nie ukrywam, że kocham peelingi do ciała i mam do nich słabość. Ta wersja jest zdecydowanie jedną z najładniej pachnących. Świeży, soczysty zapach słodkich grejpfrutów – to jest to co kocham najbardziej. Sam peeling jest solny, z warstwą oleistą. Musimy przed użyciem go wymieszać. Mogę go określić jako średni zdzierak, peeling masuje w skórę w wyczuwalny sposób, nie podrażniając przy tym skóry. Wydajność kosmetyku jest zadowalająca, spokojnie starczy na długi czas użytkowania. Po użyciu peelingu skóra, jest bardzo dobrze wypielęgnowana, gładka i sprężysta w dotyku. Mimo, że peeling jest nieco olejowy, nie czuję żeby po użyciu skóra była za tłusta. Zdecydowanie ten peeling trafia do moich ulubionych kosmetyków tego rodzaju.

Greenum

Rose mleko do kąpieli w proszku

Jeśli szukacie alternatywy dla kąpielowych umilaczy, to koniecznie spróbujcie któregoś mleka w proszku do kąpieli. Delikatnie musuje po wrzuceniu do wanny, dodatek suszonych płatków róż, sprawia że kąpiel nabiera nabiera niezwykłego uroku. A zapach róż, koi zmysły i odpręża. Nie są to jednak przesłodzony sztuczny zapach, te mleko w proszku pachnie pięknie różanie tak jak powinno. Sól jest bardzo wydajna, ja dodaje 2-3 łyżki proszku i już mogę się cieszyć pachnącą kąpielą.

Greenum Kosmetyki kupiłam na Notino.pl

18 komentarzy do “Greenum kosmetyki – recenzja”

  1. Niestety nie zam marki, a kosmetyki trochę kojarzą mi się z tymi z Tajlandii 🙂 kupowałam tam podobne i bylam z nich bardzo zadowolona 🙂 jak będę w kraju postaram się o nich pamiętać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.