Bez kategorii

*DIY – pralinki/ kule do kąpieli

Serdecznie zapraszam was do nieco innej wersji znanych już wszystkim kul kąpielowych.
Dziś, krok po kroku pokażę wam jak samemu wykonać ,,kąpielowe łakocie”
Wykonanie ich jest bardziej proste niż myślisz! 

Krótki filmik instruktażowy z wykonania pralinek – zachęcam do oglądania !

Przepis na ok. 10 małych pralinek
  • 15 ml oleju ( w moim przypadku
    olejek z pestek moreli)
  • 50 g sody oczyszczonej
  • 2-5 glinki ( w moim przypadku
    białej )
  • 30-40 g kwasku cytrynowego
  • Kilka kropli olejku eterycznego
  • Wodę w butelce z atomizerem

*Odradzam użycie olejku grejpfrutowego ( u mnie podczas kąpieli wywołał podrażnienie skóry) Najlepiej wybrać łagodny olejek eteryczny np. lawendowy 

Wykonanie
  • Najpierw mieszamy z sobą
    składniki suche
  • Później dodajemy do mieszaniny
    olej i kilka kropli olejku eterycznego
  • Stopniowo skraplamy proszek do
    momentu uzyskania niewielkiej lepkości. (Zbyt duża ilość wody
    spowoduje to, że masa zacznie się pienić)
  • Lepkim proszkiem napełniamy
    foremki najlepiej do połowy ich wielkości. Proszek mimowolnie może
    troszkę się spienić. Ja użyłam małych foremek do pralinek.
    Uważam, że jest to lepsze rozwiązanie niż tradycyjne kule
    kąpielowe. Pralinki są małe i łatwiej odmierzyć pożądaną
    ilość pachnącej pianki. Kolejnym plusem jest to, że można w ten
    sposób sprawdzić czy aby nie uczulą nas duże kule do kąpieli.
  • Formy odkładamy w suche miejsce
    na co najmniej 24 godziny a najlepiej 2 dni. Sprawdzamy w międzyczasie czy aby nie
    zaszła reakcja i nasze pralinki już nieco się nie spieniły.
  • Gotowe pralinki wrzucamy do
    ciepłej wody
Moje przemyślenia
  • Pralinki/kule kąpielowe to
    świetne rozwiązanie na zrobienie czegoś oryginalnego. Tak
    naprawdę głównymi składnikami jest soda oczyszczona i kwasek
    cytrynowy. Te produkty kupimy w prawie każdym sklepie spożywczym.
    Reszta zależy od nas ! Możemy wyczarować prawie wszystko i
    sprawić, że kąpiel będzie wyjątkowa.
  • Taka kąpiel stanowi miłe
    urozmaicenie. Dodatek olejków eterycznych, sprawia że kąpiel jest
    przyjemna i relaksująca. Ja jednak jestem zdania, że takie kąpiele
    są miłe od czasu do czasu. Nikt chyba, nie chciałby za każdym
    razem kąpać się w składnikach wykorzystywanych do ciasta.
  • Przygotowanie takich kul
    kąpielowych nie jest trudne. Musimy tylko uważać z ilością
    dodawanej wody by nie zaszła reakcja i nasze kule nie zaczęły się
    pienić. Ważne jest aby podczas przygotowania ,,słodyczy
    kąpielowych” mieć założone rękawiczki ! Sam kwasek cytrynowy
    może wysuszać skórę, natomiast w dużej ilości wody jego
    działanie się neutralizuje
  • Cenowo bardziej się opłaca
    przygotować pralinki samodzielnie. Poza tym, ręcznie zrobione są
    idealnym prezentem dla najbliższych.
  • Można zamiast kul czy pralinek
    wyczarować puder do kąpieli!
    • Mielimy suche składniki blenderem
      ( kwasek cytrynowy i sodę oczyszczoną dodatkowo można dodać
      kolorową glinkę lub barwnik w proszku)
    • Do pudru możemy dodać suszone
      zioła, olejki eteryczne 
    • Puder przesypujemy do suchego
      słoiczka 
    • Gotowy do użycia. Do kąpieli wystarczą 2-3 łyku pudru

14 komentarzy

Dodaj komentarz