*DIY babeczki - Malinowe sny*

Kula kąpielowa jak zrobić

Uwaga te babeczki nie są do jedzenia !

Składniki
  • 100 g sody
  • 50 g kwasku
  • 50 g glinki różowej
  • 30-50 ml olejku o neutralnym zapachu ( np. olejek z słodkich migdałków, olej z pestek winogron)
  • Dla zapachu użyłam ok. 5 kropli kompozycji zapachowej malinowej. Rozpuszczonej w niewielkiej ilości wody ( około 20 ml) Wedle upodobań możemy zrobić inną wersję zapachową
Wykonanie 
  • Najpierw mieszamy z sobą składniki suche ( glinkę, sodę, kwasek)
  • Dodajemy olejek
  • Do butelki z atomizerem wlewamy rozcieńczoną kompozycje zapachową
  • Mieszamy i psikamy stopniowo, zwracając uwagę na lepkość mieszanki. Powinna przypominać nieco mokry piasek i dać się formować. Za mokra mieszanka może za bardzo się spienić a potem kruszyć. Im mniej wody tym lepiej
  • Gdy już uzyskaliśmy pożądaną konsystencje kul kąpielowych przekładamy je do foremek na babeczki. Mocno ugniatamy by były jak najbardziej zbite. Najlepiej nie wypełniać ich w całości ale tak do 3/4 wysokości. 
  • Możemy udekorować nasze babeczki, ja użyłam kwiatków wykonanych z glicerynowego mydła oraz spożywczych kwiatków z opłatków. Całość jeszcze przypudrowałam nieco błyszczącą miką. Elementy do dekoracji należy mocno docisnąć, a opłatkowe kwiatki nieco zmoczyć by trzymały się całości
  • Pozostawiamy do wyschnięcia, najlepiej w miejscu gdzie jest przewiew na 1-2 dni ( nie kładziemy ich na kaloryfer albo w pobliżu zbyt ciepłego miejsca)
  • Wyjmujemy nasze babeczki z foremek i możemy cieszyć się z ich używania
 Polecam również filmik instruktażowy jak wykonać pralinki kąpielowe



31 komentarzy:

  1. Kobietoo boskie mniam :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyglądają ! dopiero po składzie dowiedziałam się, że jednak nie mogę ich zjeść ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślałam że do zjedzenia hehe tak smakowicie wyglądają :)) Chętnie bym się w takich wykąpała :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam swój sposób na babeczki, by zawsze były równe i pięknie wystawały poza papilotki :) piekę je w silikonowych oddzielnych foremkach, a w każdą dodatkowo wkładam papierową papilotkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych babeczek radzę nie piec, bo te nie są do pieczenia ! Wystarczy przeczytać chociaż trochę treści by się zorientować

      Usuń
  5. Wyglądają niezwykle smakowicie! :)
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają bardzo apetycznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Mogę zrobić pyszne babeczki, ale żeby były takie piękne - to już dla mnie za dużo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają jak prawdziwe babeczki :))
    Chętnie wrzuciła bym je do wanny !!! Ostatnio poluję na jakieś fajne w sklepie połączenie zapachów :)
    Zima to idealny okres na kąpiele.
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Te zdjęcia mówią same za siebie. A chciałam przejść na dietę :( Buziak Kochana na milutki wieczór :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ smakowicie wyglądają <3 zjadłabym :P Może kiedyś sama wykonam takie cuda do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie są może do jedzenia ale wyglądają bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku na początku myślałam, że to słodkie babeczki do zjedzenia! Wyglądają bardzo autentycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja się pytam, jak ich nie zjeść/:)))?

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślałam, że są do jedzenia tak smakowicie wglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. hahaha weszłam tu tylko temu bo jestem muffinomaniaczką, a Ty mi piszesz że to nie do jedzenia? :D czekałam na przepis a tu patrz, bajer do kąpieli :) pomysł świetny, przypuszczam że pachną też nieziemsko.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurcze, a wyglądają jak jedzonko! Jak ktoś imprezuje, to lepiej aby w okolicy takich babeczek nie miał:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądają świetnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie smakowite! Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale pyszności! W końcu sama muszę się wziąć za pieczenie. :-)
    kosmetykiani.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądają rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rewelacyjnie wyglądają :) Aż żal byłoby je wykorzystać do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ach ja bym je żarła a nie używała:D xd x

    OdpowiedzUsuń
  23. Babeczki są przeurocze i wyglądają tak wiosennie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny pomysł jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ... o mamusiu! a mi już ślinka pociekła! Świetna sprawa z tymi babeczkami, jestem pod ogromnym wrażeniem. Uważam, że nadają sie idealnie na prezent pod choinkę. Dziękuję za inspirację :)

    Buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger