Olejek do demakijażu od Resibo – ,,Jakość tkwi w szczegółach”

Olejek do demakijażu

Kilka słów o kosmetyku

  • Opakowanie jest wyjątkowo piękne.
    Mogę śmiało powiedzieć, że pierwszy raz spotkałam się z
    kosmetykiem który ma tak oryginalne i przyciągające wzrok opakowanie.
    Olejek jest zapakowany w kartonową tubę ( którą z powodzeniem
    możemy użyć do innych rzeczy). Wzorki w kwiaty są subtelne i
    całkowicie w moim stylu. Chociażby dla opakowania można wziąć
    kosmetyk w ciemno. Do olejku jest dołączona ściereczka z której
    pomocą wykonuje się demakijaż.
  • Pojemność 150 ml
  • Zapach jest specyficzny i pachnie
    bardzo naturalnie olejkami. Przypuszczam, że nie każdemu może
    przypaść do gustu. Jest za to delikatny i nie naperfumowany. Ja
    wyczuwam w nim lekko orzechowe i cytrynowe nutki. Mi osobiście
    zapach się podoba, jest łagodny i nienachalny.
  • Konsystencja typowo oleista
  • Wydajność jest średnia
  • Cena 49 zł
  • Dostępność resibo.pl 
  • Skład : Linum Usitatissimum Seed Oil,
    Vitis Vinifera Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Persea
    Gratissima Oil, Tocopherol, Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil,
    Parfum, Limonene
Użycie i Efekty
Olejek używam głównie do
oczyszczania twarzy z wszelkich brudów, prawie każdego wieczoru.
Na twarz rozprowadzam około 1-2 pompki olejku. Rozsmarowuje i
wykonuje kilkuminutowy masaż twarzy. Uwielbiam automasaż twarzy,
gwarantuje mi to relaks po nawet męczącym dniu ! Przy użyciu
ściereczki zmywam olejek tak jak zaleca producent, przykładając do
twarzy a nie pocierając go. Olejek wchłania wszelkie brudy a
ściereczka zbiera je z naszej twarzy. W przypadku zmywania makijażu
wodoodpornego nieco mocniej przykładam go do oczu i przytrzymuje
dłuższą chwile. Wtedy resztki makijażu zmywają się
bezproblemowo. ( Dodam, że nie maluję się bardzo mocno i nie mogę
tutaj ocenić jak kosmetyk by sobie poradził w przypadku pełnego
,,ciężkiego” makijażu ) Nic mnie nie podrażnia ani nie
szczypie, olejek faktycznie jest bardzo delikatny nawet dla wrażliwej
skóry. Skład olejku mnie urzekł, jest krótki i w 99% naturalny.
Zawsze tego typu kosmetyki używa mi się z większą przyjemnością,
tym bardziej że jest wegański i nie testowany na zwierzętach.
Demakijaż to nie wszystko co robi ten olejek. Po zmyciu go z twarzy,
cera jest miękka i gładka w dotyku. Nie potrzebuję używania
później żadnych innych kosmetyków do nawilżania. Olejek
stosowany dłuższy czas nie spowodował u mnie żadnego dyskomfortu
czy pogorszenia stanu cery.



Podsumowanie
Gdy pierwszy raz zobaczyłam kosmetyki
marki Resibo uznałam że są idealne na prezent. Teraz mogę to
potwierdzić, olejek okazał się idealnym prezentem dla mnie samej.
Wszystko mi się w nim podoba: od działania, po skład kończąc na
cudownym opakowaniu. Jest to kosmetyk naturalny i efektów
pielęgnacji nie uzyskujemy od razu ale warto na nie poczekać. Mi
wystarczyło około 2-3 tygodni by zauważyć polepszenie stanu mojej
cery. Stał się miłym ,,umilaczem” mojej codziennej rutyny
zastępuje dwa kosmetyki : do demakijażu i olejek do twarzy. Biorąc
pod uwagę niecodzienne opakowanie, naturalny skład oraz dołączoną
ściereczkę uważam że jest wart swojej ceny.

30 myśli na temat “Olejek do demakijażu od Resibo – ,,Jakość tkwi w szczegółach”

  1. używam już długo i uwielbiam, zupełnie się zgadzam z tym co piszesz 😀 jedyne co to zgubiłam ściereczkę, chyba pralka ją zjadła, dlatego teraz używam ściereczek jednorazowych Tami 😀

  2. Ten olejek jest na mojej zakupowej liście. I na pewno to zamówię gdy skończę balsam do demakijażu który sama wykonuje. Jest świetny ale trochę mi się znudził i chciałabym przetestować coś innego.

  3. "Gdy pierwszy raz zobaczyłam kosmetyki marki Resibo uznałam że są idealne na prezent. Teraz mogę to potwierdzić, olejek okazał się idealnym prezentem dla mnie samej." 😀 Świetnie napisane:D:D:D
    Bardzo mnie kuszą te produkty ale póki co muszę pozużywać zapasy:)

  4. Lubię oleje do demakijażu. Obecnie używam z orzechów włoskich. O Resibo już czytałam pozytywne recenzje więc jak będę miała możliwość to go sprawdzę 🙂

Dodaj komentarz