5 sposobów mycia włosów bez szamponów-który jest najlepszy?

Hej Wszystkim,

Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić efektami moich ostatnich włosowych eksperymentów. Postanowiłam sprawdzić na sobie, popularne domowe metody mycia włosów bez szamponów. Przyznam, że takie testy były dla mnie świetną zabawą i pozwoliły odkryć coś nowego. Efektami byłam zaskoczona i myślę, że będę częściej próbowała takich domowych metod.

Mycie włosów sodą oczyszczoną

W celu umycia włosów sodą oczyszczoną wymieszałam około 3 łyżek sody z pół litra wody. Taką mieszanką polewałam włosy i starałam się myć i wcierać jak przy tradycyjnym szamponie. Podczas mycia, dało się odczuć delikatne ,,musowanie”. Mieszanina dobrze rozprowadzała się na włosach. Podczas spłukiwania, dało się odczuć że włosy są bardzo dobrze oczyszczone. Stały się nieco ,,skrzypiące” a zarazem nieco ,,tępe”.
* Końcowe płukanie włosów należy zrobić zimną wodą aby domknąć łuski włosów.
Efekty– Włosy wspaniale oczyszczone, błyszczące i lekko uniesione u nasady. Wyglądały jak umyte dobrym szamponem. Czułam jednak potrzebę zastosowania nieco odżywki do włosów. Włosy zyskały na świeżości aż o pół dnia.

Mycie włosów mąką żytnią

Podkreślam, ta metoda dotyczy mąki żytniej – mąka pszenna się do tego nie nadaje (będziemy mieli na głowie potem glutka). Tutaj zastosowałam podobne proporcje, czyli wymieszałam 3 łyżki maki z pół litra wody. Taką mieszanką polewałam włosy i próbowałam myć jak szamponem. Tutaj mąka okazała się bardziej delikatna, odniosłam wrażenie że nieco nawilżała włosy podczas mycia. Spłukiwało się dobrze, jednak trzeba było zrobić to bardzo dokładnie i wymagało nieco więcej czasu.
Efekty– Jak dla mnie super! Włosy wyglądały pięknie, błyszczące i przyjemnie miękkie w dotyku. Odczułam również, że były nieco grubsze w dotyku. Efekt świeżości taki jak przy standardowym sposobie. Nie czułam potrzeby, stosowania odżywki do włosów. Włosy odczuwalnie były bardziej odżywione.
*Mogę wywnioskować, że w przypadku dłuższych włosów mąka może nieco gorzej się wypłukiwać.

Mycie włosów szarym mydłem

O myciu włosów szarym mydłem słyszałam już dawno i nie raz stosowałam, jednak wpis na Wizażu zachęcił mnie by znów wrócić do tej metody. Mydło spienia włosy, jak standardowy szampon. Rozprowadza się bez problemów, myje się nim całkiem przyjemnie. Najlepiej jednak namydlić ręce i tymi rękami myć włosy (nie polecam bezpośrednio stosować kostki mydła na włosy).
Przy spłukiwaniu daje się odczuć mocny dyskomfort. Włosy są bardzo tępe i nieco lepkie w dotyku.
Efekty– Włosy są przyjemnie odświeżone. Lekko uniesione u nasady. Wyglądają na zdrowsze i bardziej lśniące. W moim odczuciu wymagają jednak nałożenia odżywki.

Mycie włosów wodą z miodem

W pół litra wody, rozpuściłam około 1-2 łyżek miodu. Taką mieszanką polewałam włosy i wcierałam ją w nie. O dziwo, włosy nie kleiły się przy tym i wodę łatwo aplikowało się na włosy. ,,Szampon” spłukuje się z włosów w porządku, choć włosy są nieco tępe.
Efekty – Po wysuszeniu i rozczesaniu włosów, zauważyłam że włosy dobrze się układają. Nabrały blasku i zdrowszego wyglądu. Nie odczułam potrzeby stosowania odżywki, niestety nieco szybciej się przetłuszczał.

Mycie włosów pianą z białek 
Ubiłam pianę z jednego białka i wtarłam w mokre już włosy. Odniosłam wrażenie, że nieco się przy tym kleiły, jednak nie przeszkadzało mi to zbytnio. Pianę z włosów spłukiwało się normalnie, łatwo się z nich wypłukiwała. Podczas schnięcia włosów, miałam odczucie że są nieco przyklapnięte i ociężałe. Jednak po wysuszeniu i rozczesaniu włosów, efekty okazały się całkiem fajne. Włosy pięknie błyszczą, są dociążone (ale nie obciążone) i dobrze się układają. Nie wymagają stosowania odżywki. Świeżość włosów po umyciu, wytrzymała u mnie jeden dzień.
Czy warto czasem zrezygnować z mycia włosów szamponem ?
Wszystkie domowe sposoby mają swoje plusy i minusy. Z pewnością soda oczyszczona jak i szare mydło, mocniej domyją włosy i dodają większej świeżości. Piana z białek i woda z miodem doda więcej blasku i dobrze utrwali fryzurę. Z kolei stosowanie mąki żytniej, najlepiej spisało się u mnie pod kątem odżywienia i wzmocnienia włosów. Za każdym razem byłam jednak pozytywnie zaskoczona. Przekonałam się, że nie muszę stosować drogeryjnych kosmetyków by włosy wyglądały pięknie i zdrowo. Mam zamiar częściej sięgać po takie proste domowe sposoby na mycie włosów i stosować naprzemiennie z szamponami.

* Na włosy przed myciem z każdą z metod, nie stosowałam żadnych odżywek ani olejowania.

  A czy Wy używacie czasem domowych szamponów ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *