Nuxe maseczki do twarzy ekspresowe

Nuxe maseczki do twarzy Insta-Masque

Nuxe maseczki do twarzy, w formie ekspresowych dwu-minutowych maseczek. Brzmi świetnie prawda ? Idealna opcja, dla zabieganej Mamy, która chce mieć dosłownie chwilę dla siebie. Dzięki próbką, które znalazłam w Kalendarzu adwentowym Nuxe (recenzja tutaj), mogłam przekonać się czy warto je kupić. Kalendarz kupiłam w sklepie Notino.pl. Każda próbka miała 15 ml, starczyła na około 4-5 zastosowań. Śmiało już na wstępnie można stwierdzić, że są wydajne. Czy oprócz wydajności, mają jakieś zalety ? Ciekawych zapraszam do recenzji.

Maseczki nuxe

Nuxe maseczki moje opinie

Maseczka detoksykująca (czarna)

Maseczka ma olejową, średnio gęstą konsystencje. Rozprowadza się na twarzy łatwo. Podczas aplikacji nie powoduje żadnych podrażnień ani uczucia ściągnięcia się cery. Zapach kosmetyku jest przyjemny i delikatny. Główne substancje czynne maseczki: Woda różana, węgiel roślinny, olej słonecznikowy.

Przy zmywaniu maseczki, można zauważyć że przybiera ona konsystencje mleczka o szarym zabarwieniu. Efekty są wyczuwalne i widoczne. Cera jest miękka i aksamitna w dotyku, wygląda na zdrowszą i pełną blasku.

Maseczka oczyszczająca (zielona)

Oczyszczająca maseczka, ma typowo kremową i nieco gęstą konsystencje. Wyczuwalna w niej jet glinka. Podczas aplikacji, zastyga na skórze i może wywoływać charakterystyczne ,,szczypanie” skóry podczas zasychania. Maskę aplikuje się łatwo i przyjemnie. Warto dodać, że maseczka nie zastyga do typowej skorupy jaka powstaje przy maseczkach z glinka. Łatwo i szybko się zmywa. Główne substancje czynne maseczki: Woda kwiatowa z róży, biała glinka (kaolin), olej makadamia, masło shea.

Maseczka podczas aplikacje,wywołuje uczucie świeżości. Już sam zapach relaksuje i nieco pobudza. Po zmyciu cera jest odpowiednio oczyszczona, świeża i zmatowiona. W porównaniu do innych maseczek na bazie glinki, tutaj nie ma mowy o wysuszeniu skóry. Wręcz odwrotnie, mogę śmiało powiedzieć, że zyskuje porcję nawilżenia.

Maseczki nuxe

Nuxe Insta-Masque maseczka oczyszczająco – złuszczająca( różowa)

Ta wersja maseczki, najbardziej zaskoczyła mnie pod względem konsystencji. Z jednej strony przypomina gęsty żel a z drugiej ma w sobie coś z tłustości wazeliny. W maseczce dają się odczuć złuszczające drobinki. Pod względem zapachu najbardziej spodobała mi się spośród trzech propozycji. Zapach jest słodki i nieco różany, poprawia mi humor. Główne substancje czynne maseczki : Woda kwiatowa z róży, olejek z orzechów makadamia, drobny proszek złuszczający (naturalna krzemionka), olej słonecznikowy.

Aplikacja maseczki jest dosyć dziwna, bo czuję się jakbym posmarowała buzię słodką mazią. O dziwo te połączenie zapachów i konsystencji, bardzo mi się spodobało. Maskę dobrze się aplikuje i jeszcze szybciej zmywa. Cera po użyciu, zyskuje zwłaszcza na gładkości skóry jak i solidnej porcji nawilżenia. W dodatku, dzięki naturalnym drobinką złuszczającym, z twarzy znikają suche skórki.

Znacie maseczki Nuxe ? Macie tutaj swoich faworytów ?

9 komentarzy

Dodaj komentarz