Mama i dziecko Wpis gościnny

Chusta do noszenia – moda, wygoda i ratunek dla świata mamy ;)

Chusta do noszenia – moda, wygoda i ratunek dla świata mamy ;)

Marzena

Urodzona w latach 90. Szczęśliwa Mama dwójki córeczek. Od 2009 roku prowadzę bloga Naturalnie Piękna. Uwielbiam pisać, jest to moja wielka pasja :)

Related Posts

15 komentarzy

  1. Iwona Banach

    Chusty to teraz modna sprawa, ale i nie tylko wygodna, a wręcz idealna dla dziecka. Szkoda, że tak mało matek ich używa, a niektóre spotykają się nawet z ostracyzmem.

  2. Klimaty Agness

    Taka chusta to niesamowita wygoda i cudna bliskość dla mamy i dziecka 🙂
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

  3. Papierowa Łowczyni

    Super sprawa z tymi chustami. Wygodne i dla mamy jak i dziecka 🙂

    1. Marzena

      Nigdy nie używałam, ale jestem na tak noszenia jej wraz z pociechami. Na pewno wytwarza się piękna więź z maluchem.

  4. Anna

    Nie mam doświadczeń z chustowaniem i noszeniem w niej dziecka. Wiem, że nie wszystkim ona się podoba. Znam takie dziewczyny, które kupiły i zrezygnowały po krótkim noszeniu.
    Widziałam też panów noszących baby w chuście.

  5. Barbara Łoś

    Miałam nosidło. Dość mocno nawieruszyło mój kręgosłup.

    1. Ania

      Jak ja miałam małe dzieci to cieszyłam się że foteliki do samochodów były, a o chustach to chyba nikt wtedy jeszcze nie wiedział albo w moim małym mieście się o takich luksusach nie mówiło 🙂
      Dla mnie taka bliskość z dzieckiem bardzo odpowiada i bardzo mi się to podoba 🙂

  6. Małgorzata Kijowska

    Jak patrzę na kobiety z dziećmi owiniętymi chustą to zastanawiam się co na to ich kręgosłupy. Nie teraz, nie za rok, ale za 10 czy 20. Na pewno to doskonały sposób, aby mieć dziecko przy sobie, a jednocześnie nie ograniczać ruchów. Jednak z racji kłopotów z kręgosłupem, właśnie takie wątpliwości mam.

  7. Cztery Fajery - blog kulinarny

    Trudno mi się wypowiadać w tej kwestii, ponieważ nigdy nie nosiłam chusty. Nie mam też takich osób w kręgu znajomych

  8. Justyna Borucka

    Za “moich czasów” nie było chust, a szkoda, bo świetna sprawa – na bank bym nosiła 🙂

  9. Anonim

    Myślę, że faktycznie chustowanie może być wygodne i dla mamy i dla dziecka, chociaż przyznaję że sama go nie stosowałam. Jakoś wygodniej mi trzymać malucha na rękach. Jak coś robiłam, to lżej dla kręgosłupa było mi bez dodatkowego słodkiego ciężaru 😉

  10. Felicja

    Chustowałam oboje dzieci, starszą córkę nosiłam długo, ale dopiero od trzeciego miesiąca życia – bo wtedy dowiedziałam się o chustach. Trzeba też pamiętać, by chusta była tkana, bo te są najlepsze i dobrze trzymają. Ważne też, by dziecko było dobrze zawiązane, wtedy nie obciąża kręgosłupa, ani dziecku nic się nie stanie. Nosidło też musi być odpowiednie. Głównie chodzi o rozstawienie nóżek. Synka chustowałam od urodzenia, bo musiałam mieć wolne ręce dla córki, wózka czy zakupów. Nosidło też mam i długo mi służyło. Zakup chusty i nosidła się zwraca, poza tym one się nie starzeją i mogą służyć długie lata.

  11. Po prostu MAMA

    Z chustą się nie polubiłam, z nosidłem bardzo. Nigdy nie odważyłam się jednak nosić Syna przodem.

  12. Jelonkowa

    Jeszcze nie zagłębiałam się w ten temat, ale wiem, że opinie są różne. Wezmę to pod uwagę! 🙂
    Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrówka!
    Jelonkowa

  13. Podsumowanie Czerwiec 2020 — Naturalnie Piękna

    […] Chusta do noszenia – moda, wygoda i ratunek dla świata mamy 😉 […]

Leave a Reply