Mayram Co nieco o kosmetykach marki

Mayram jest Polską manufakturą kosmetyków założoną przez Agnieszkę i Sylwię. Zanim połączyły ich mydła, połączyła ich wieloletnia przyjaźń i wspólne pasje. Nie czekały długo z otwarciem firmy, postanowiły podzielić się swoimi mydełkami nie tylko z rodziną, ale i z także innymi. I tak oto powstała marka, po której od razu widać, jak wiele serca jest wkładane w każdy produkt. Ideą marki jest prosty i naturalny skład jak i tworzenie tego co najlepsze zarówno dla siebie jak i innych. Sekretnym składnikiem wyjątkowych mydełek jakie tworzą Agnieszka i Sylwia jest mleko i to nie byle jakie ale kozie, pełne zdrowia i dobroci dla urody.

Mayram – recenzja kosmetyków

Mayram Peeling Kawa

Nie będę ukrywała, ale jednym z moich ulubionych rodzai kosmetyków, są peelingi do ciała. Niestety jetem dosyć wymagająca i nie wszystkie do końca mi odpowiadają. Ten konkretnie peeling jest jednym z lepszych jakie stosowałam. Jest średnio-mokry, zawiera oleje ale nie jest przy tym za tłusty. Zapach kosmetyku jest delikatny i cytrusów z delikatną nutą cynamonu. Łatwo się go wydobywa z słoika a sam nie rozsypuje się wszędzie podczas używania. Główną zaletą jest to że oprócz kawy ma także i cukier, dzięki czemu peeling jest znacznie bardziej przyjemniejszy i moim zdaniem bardziej skuteczny. Wydajność jest bardzo fajna, wystarczy około 1-3 łyżeczki peelingu, aby użyć go na całe ciało. Efekty stosowania ? Przede wszystkim, gładsza i milsza w dotyku skóra. Nie wymaga stosowania balsamu po użyciu, gdyż sam peeling świetnie natłuszcza i nawilża skórę.

W składzie znajdziemy: Cukier trzcinowy, Kawa mielona czarna, Olej gorczycowy, Masło shea, Olej ze słodkich migdałów, Olej kokosowy rafinowany, Gliceryna, Olejek eteryczny pomarańczowy, Witamina E, Olejek eteryczny cynamonowy z kory

Masło Shea waniliowe

Masełka do ciała, są moim must have, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Moja skóra wymaga wtedy bardziej konkretnej pielęgnacji i z chęcią sięgam po bardziej tłuste formuły. I tak oto w moje ręce wpadło te masło shea, a pisząc teraz ten tekst – stwierdzam, że zostało go bardzo mało w słoiczku. Ojj to nie tak że kosmetyk jest mało wydajny, bo wydajny jest i to bardzo. Po prostu jestem zauroczona jego zapachem. Uwielbiam zapach wanilii w kosmetykach, mam z tym zapachem pozytywne wspomnienia. Tutaj oprócz wanilii jest jeszcze dość mocno wyczuwalne masło shea, przez co nie do końca czuć tutaj czystą wanilię. Mimo tego masełko pachnie bardzo apetycznie, aż chce się go używać do wszystkiego. Intensywność zapachu jest średnia, utrzymuje się jednak na ciele przez długi czas. Otulając słodkawym i przyjemnym zapachem. Kosmetyk ma maślaną konsystencje (jak to masło), z tym że łatwo wydobywa się ją ze słoika. Rozprowadza się na skórze dość dobrze, potrzeba nieco czasu by masełko się wchłonęło w skórę. Po użyciu, skóra jest znacznie bardziej nawilżona, lekko natłuszczona, nabiera zdrowego blasku. Kosmetyk jest świetny zwłaszcza dla suchej skóry, ale i nie tylko. Polubiłam go za uniwersalność, używam go na ciało jak i na usta. Bardzo fajny kosmetyk z prostym składem, który robi swoją robotę jak należy. Szczerze polecam.

W składzie znajdziemy : Masło Shea, Olej z pestek winogron, olej jojoba, kompozycja zapachowa wanilia, olejek eteryczny bergamotka

Mydło Migdałek

Mogę śmiało powiedzieć, że jest to idealne mydełko dla całej rodziny. Skład jest bardzo krótki a zarazem bogaty. Mydełko wytwarza przyjemną piankę, która z powodzeniem zmywa z rąk wszelki brud. W mydełku znajdziemy olej migdałowy, który jest jednym z tych olei, które najlepiej współgrają z naszą skórą. Mój ulubiony olej kokosowy, który ma również świetne działanie pielęgnacyjne. Kozie mleko, które działa świetnie odżywcze. Nie mamy tutaj substancji zapachowych, nie potrzebnych barwników czy konserwantów. W składzie najdziemy zmydlone: olej migdałowy, olej kokosowy. Kozie mleko. I tyle! Jeśli szukacie mydełka które służy po po prostu do mycia i przy tym nie wysusza skóry, to mogę je szczerze polecić.

Mydło Na Bogato

Nazwa tego mydełka całkowicie je odzwierciedla. Mydełko nie tylko pięknie się prezentuje, suszone kwiaty dodają mu luksusowego wyglądu. Posiada również przyjemny, lekko różany zapach. Skład to istna perełka, znajdziemy w nim naprawdę bogatą i różnorodną kompozycje. Mydełko najlepiej mi służy do stosowania w wannie. Jest miłym kąpielowym umilaczem. Świetnie się pieni nieco kremową pianką, pięknie i delikatnie pachnie a przy tym pozostawia skórę dobrze oczyszczoną. Skóra po kąpieli jest delikatnie pachnąca, nie jest tak spięta i wysuszona jak w przypadku stosowania innych mydełek. W dodatku warto wspomnieć, że mydełko jest bardzo wydajne i starczy na długo.W składzie najdziemy zmydlone: masło shea, olej babassu, masło awokado, olej ryżowy, olej konopny, olej makadamia, olej rycynowy. Kozie mleko, kompozycja zapachowa, pigment mineralny, suszone kwiaty róży damasceńskiej

Mydło Testosteron

Mydło testosteron, jest przeznaczone dla mężczyzn. Myślę, że z powodzeniem może go stosować każdy, który lubi leśne zapachy. Te mydełko pachnie tak jak zabrane prosto z sosnowego lasu. Mydełko pieni się bardzo dobrze, jest przy tym delikatne dla skóry. Dobrze oczyszcza, pielęgnuje i w moim odczuciu łagodzi podrażnienia skórne. Po umyciu skóra jest czysta, gładka i przyjemna w dotyku. W składzie znajdziemy zmydlone: olej kokosowy, masło shea, olej rycynowy, olej jojoba. Mleko kozie, glinka niebieska, olejek eteryczny sosna.

Mydło Węgiel

Mydło z węglem jest moim zdaniem najlepsze do oczyszczania twarzy. Spisuje się u mnie najlepiej w okresach, kiedy moja cera bywa kapryśna. Olejek eteryczny z trawy cytrynowej jak i węgiel aktywny to zgrany duet do zwalczania niedoskonałości skórnych. Przyśpiesza gojenie się ich, zapobiega powstawaniu nowych. Nie podrażnia skóry a przyjemny cytrynowy i delikatny zapach, umila używanie. Pieni się tak samo jak pozostałe mydełka, dobrze oczyszczając skórę. Mydełko używane systematycznie świetnie wpływa na stan mojej cery, nie przetłuszcza się już tak bardzo w strefie T. W składzie znajdziemy zmydlone: olej kokosowy, oliwa z oliwek. kozie mleko, olejek eteryczny lemongrass, węgiel aktywny

A czy Wy znacie manufakturę kosmetyków Mayram ?

6 komentarzy do “Mayram Co nieco o kosmetykach marki”

  1. Pingback: Luty 2021 - podsumowanie miesiąca — Naturalnie Piękna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *