puroBio podkład i puder – recenzja

Marka puroBio

Dzięki wygranej w konkursie na instagramie agwerblog.pl . Miałam okazję poznać produkty marki puroBio. Jest to marka kosmetyków naturalnych, oferująca kosmetyki kolorowe. Nie ukrywam, że się bardzo cieszę. Marka pureBio od dawna mnie zainteresowała. Kusi zwłaszcza jakością produktów. Dziś chciałam Wam nieco opowiedzieć o wrażeniach odnośnie stosowania dwóch kosmetyków podkładu oraz pudru.

puroBio

Fluid foundation – podkład kryjąco-matujący puroBio

Naprawdę się zdziwiłam, jak w opakowaniu w paczce znalazłam instrukcję obsługi tego podkładu. Podczas pierwszej aplikacji, zrozumiałam po co to wszystko. Ten podkład wymaga wprawy i nauki w nakładaniu. Nakładany bezmyślnie i bez wprawy, może przynieść więcej szkody niż pożytku. Dlatego poniekąd rozumiem po co ta instrukcja. Producenci są po prostu pewni, że podkład jest świetny, ale pod warunkiem, że dobrze się go stosuje.

I przyznam, że ja musiałam tej wprawy nabrać. Kluczem do sukcesu jest odpowiednie przygotowanie skóry jak i aplikacja. Najlepiej stosować podkład w minimalnej ilości. Wtedy efekt jest po prostu WOW. Skóra ma wyrównany koloryt, wygląd zdrowo i promiennie. Ale wystarczy tylko nałożyć go za dużo, by podkład narobił nam słynnego ciasteczka na skórze i wyglądał wręcz okropnie.

Dlatego jak sięgam po ten podkład, robię to bardzo ostrożnie, aby cieszyć się naprawdę świetnym efektem, który utrzymuje się cały dzień na twarzy. Przyznam, że nie jestem zwolenniczką tego typu kosmetyków. Jednak używając tego podkładu, coraz bardziej doceniam jego działanie. I o dziwo, sięgam po niego często. Zwłaszcza mój czerwony nos, wygląda po użyciu bardziej przyzwoicie. Konsystencja podkładu jest lekka, nie obciąża skóry ani nie powoduje powstawania nowych niedoskonałości. Aplikacja wymaga nieco wprawy, ale jestem wręcz pewna, że osoby które stosują częściej podkłady niż ja – pokochają ten produkt.

puroBio
puroBio

Puder kompaktowy puroBio

Ten puder to istna perełka. Wygląd przeuroczo z tłoczonym motywem liści. Co mnie zachwyciło to delikatność i ,,miękkość” pudru. Jest naprawdę przyjemny w dotyku. Podczas aplikacji pędzelkiem, nie kruszy się ani nadmiernie nie pyli. Aplikuje się bardzo przyjemnie, ale przyznam, że gąbeczką nakłada mi się go lepiej.

Puder świetnie współgra z podkładem powyżej. Bardziej go utrwala i poprawia jego wygląd na skórze, Puder stosowany solo, matowi skórę ale równocześnie nie powoduje żeby była sucha. Nie obciąża skóry, ani nie powoduje dyskomfortu. Ogólnie poprawia wygląd skóry, delikatnie a zarazem wciąż widocznie. Jest to produkt bardzo wydajny, jeden z lepszych pudrów jakie miałam okazje stosować. Aksamitny w dotyku, przyjemny w stosowaniu, tak jak lubię.

Efekty stosowania kosmetyków

PuroBio podkład i puder – podsumowanie. Pozwoliłam sobie na pokazanie Wam efektów stosowania. Myślę jednak, że osoby bardziej doświadczone, wydobędą z tych kosmetyków jeszcze więcej czarów. Efekt przede wszystkim wygląda bardzo naturalnie. Koloryty skóry są wyrównane, cera mniej się błyszczy. A przy tym wszystko wciąż wygląda świeżo, bez efektu sztucznej maski. Są to kosmetyki, które z przyjemnością mogę polecić, ja sama bardzo lubię stosować ten duet. A Wam jak podoba się efekt ?

Z innej beczki

Czy wiecie, że każda renowacja auta, powinna się zakończyć porządnym myciem silnika ? Do tego najlepsza jest myjka ultradźwiękowa, dzięki której dokładnie wyczyścimy cały silnik i nie tylko to. Dzięki myjce ultradźwiękowej możemy wyczyścić części różnych maszy, między innymi rolki drukarskiej. To doskonałe rozwiązanie, dzięki który osiągniemy najlepszy efekt i i przedłużymy przez to żywotność poszczególnych elementów, które wyczyścimy dzięki ultradźwiękom i wody.

9 komentarzy do “puroBio podkład i puder – recenzja”

  1. Witam serdecznie ♡
    Wspaniała recenzja. Nie miałam okazji wypróbować tych produktów, ale chętnie sprawdziłabym czy spodobałyby się mojej skórze 🙂
    Pozdrawiam cieplutko ♡

  2. Fantastycznie! Gratuluję wygranej, pięknie wyglądasz w tym makijażu Marzenko 🙂 Myjkę ultradźwiękową stosuje się też w salonach kosmetycznych 😀

  3. Dziękuje za Twoją opinię, wiem że jest ona rzetelna. Szukałam kiedyś szczerych opinii o tych kosmetykach, różne czytałam. Podkład widzę nie dla mnie, obawiam się że mogłoby mnie przy jego aplikacji nieco ponieść. Za to puder kompaktowy wygląda na dobry.

  4. Pingback: Podsumowanie Luty 2021 — Naturalnie Piękna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *