Chi Ionic Color Illuminate

Chi Ionic Color Illuminate

Chi Ionic Color Illuminate, to nowość marki znanej znam głównie z jedwabiu do włosów. Swego czasu kupowałam te małe buteleczki i stosowałam wtedy gdy chciałam by moje włosy wyglądały ładniej. Odżywka o której dziś mowa, wpadła mi w oko podczas zakupu na allegro. Szukałam czegoś do zmiany koloru, ale równocześnie mniej niszczącego dla włosów. I tak oto wybrałam odżywkę Chi Ionic Color Illuminate w kolorze mojego upragnionego Rose Golde. Czy ją pokochałam a może wręcz odwrotnie zapraszam do dalszej lektury.

Chi Ionic Color Illuminate

Zacznijmy od ogólnych wrażeń. Odżywka ma piękny, taki fryzjerski nieco męski zapach. Bardzo mi przypadł do gustu i muszę przyznać, że to jedna z zalet tej odżywki. Sama odżywka jako kosmetyk, który ma na celu pielęgnacje spisuje się genialnie. Włosy po użyciu odżywki, są pięknie błyszczące, wyglądają zdrowo i zdecydowanie lepiej niż po użyciu innych odżywek do włosów. Przyznam, że uwielbiam ten efekt, jaki daje ta odżywka na moich włosach. Drugorzędną kwestią w stosowaniu odżywki jest efekt kolorystyczny. Tutaj nie do końca jestem zachwycona. Dlaczego ? Owszem kolor odżywki jaki daje na włosach jest ładny, faktycznie to taki nieco blond wpadający w róż/fiolet. Kolorek nienachalny a zarazem widać, że inny. Na zdjęciu widać nieco efekt stosowania odżywki, jednak w przypadku bardziej rozjaśnionych włosach lub typowo blond – na pewno efekt będzie bardziej widoczny. Wszystko było by idealnie gdyby kolor nie chwytał nierównomiernie. Są pasma włosów, które zdecydowanie różnią się kolorem i to mi niestety nie odpowiada. Osobiście uważam, że odżywka jest genialna ale stosowana już w przypadku włosów, które są zafarbowane na dany kolor. Wtedy świetnie podkreśla kolor, wydłuża jego trwałość. Jeśli szukacie odżywki koloryzującej właśnie w tym celu – to bierzcie bez zastanowienia ! W ofercie jest dużo kolorów i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli jednak zależy Wam na tym, by odżywka nadała konkretny kolor włosom, to nie polecam jej na pewno. Ja mimo tego małego minusu, myślę nad kolejną odżywką, ponieważ efekt jaki gwarantuje jest naprawdę warty użytku. Warto wspomnieć również o składzie, który jest bardziej naturalny i ma mniej chemii. Odżywka nie posiada również trwałych pigmentów, więc nie musimy bać się że ewentualny zły kolor zostanie z nami na dłużej.

8 komentarzy

  1. Ciekawy wynalazek! A jaki piękny masz tatuaż!

    1. Jak do blond to nie dla mnie, ale kiedyś kupowałam inną odżywkę do brązu i ona jakiś tam rudy odcień nadawała.

  2. Ja nadal kupuje te małe buteleczki, ale chętnie zamienię je na ten produkt.

  3. jestem ciekawa, jak sprawdziłby się w przypadku nieco ciemniejszych włosów.

  4. Nie miałam jeszcze żadnego produktu tej marki. Generalnie do odżywek podchodzę bardzo ostrożnie, bo niestety często obciążają mi włosy.

  5. Nigdy nie stosowałam tego typu odżywki, zawsze miałam obawy co do efektów. 😉

  6. Pamiętam szał na jedwab tej marki lata temu 🙂 Ciekawa odżywka, tylko szkoda, że kolor nie chwyta równomiernie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *