Maseczki do twarzy Korres

Korres czyli co nieco o kosmetykach z Grecji

Markę Korres poznałam do tej pory od strony kosmetyków kolorowych ( o nich pisałam już tutaj) . Dziś chciałam Wam przedstawić moją opinię o maseczkach do twarzy. Na początek jednak mała ciekawostka o samej marce. Założycielem marki jest Georg Korres, który postanowił stworzyć skuteczne kosmetyki oparte na składnikach naturalnych. Tworząc kosmetyki oparł się na swojej wiedzy z zakresu homeopatii jak ziołolecznictwa. Kosmetyki nie zawierają substancji takich jak oleje mineralne, silikony, parabeny a nawet glikolu propylenowego. Zawarte są w nich wysokiej jakości składniki naturalne, zioła pochodzące z samej Grecji.

Korres Grapefruit maseczka rozjaśniająca dający natychmiastowy efekt

Maseczka ma świeży cytrusowy i gorzkawy zapach. Konsystencja dosyć płynna o białym zabawieniu. Łatwo się aplikuje i nie podrażnia podczas stosowania. W składzie znajdziemy między innymi: retinol, masło shea, olej arganowy, sok z: grapefruitu, pomarańczy i jabłka oraz wyciąg z liści Waltheria Indica. Ta cała kompozycja maseczki, robi naprawdę fajną robotę. Efekty użycia są takie jak zapewnia producent, skóra faktycznie jest nieco bardziej rozjaśniona a koloryt skóry wyrównany. Jest miła w dotyku i dobrze zmatowiona. Bardzo przyjemna maseczka, w sam raz dla odświeżenia cery. Opakowanie wystarczyło na około 6 użyć.

Korres Cucumber maska na oczy przeciw obrzękom i cieniom

Niezwykle lekka, dająca chłodzący efekt maseczka pod oczy. Ma żelową konsystencje i łatwo się aplikuje. Szybko się wchłania, pozostawiając efekt nawilżenia i ukojenia skóry. Maseczkę stosuje rano jak i wieczorem (wtedy zostawiam na noc i zmywam dopiero rano). Maseczka poprawia wygląd skóry pod oczami. Cera jest mniej zmęczona, a spojrzenie nabiera bardziej świeżego blasku. Całkiem fajne efekty, zwłaszcza jeśli zależy nam na zatuszowaniu kolejnej nie przespanej nocy.

Korres Goji Berry maseczka ujędrniająco-liftingująca dający natychmiastowy efekt

Ta maseczka zdecydowanie ma piękny zapach, pachnie słodkimi owocami i aż chce się ją stosować. Maseczka ma kremową konsystencje, jest nieco tłusta a zarazem daje uczucie nawilżenia skóry. Aplikuje się łatwo, nie podrażnia skóry podczas aplikacji. Po nałożeniu jest nieco wyczuwalna na twarzy. Bardzo lubię używać tej maseczki na noc, po prostu zamiast kremu do twarzy. Nakładam jej wtedy mniejszą ilość, a rano mogę cieszyć się naprawdę fajnymi efektami. Skóra wyczuwalnie jest bardziej jędrna i napięta. Gładka i miła w dotyku, po prostu cud miód malina. Szczerze jedna z fajniejszych maseczek w tubce, jakie miałam okazje stosować. Niestety nie ma dużej pojemności, jednak i tak starczyło mi na około 10 zastosować (nakładana w małej ilości). Z chęcią kupię ponownie

Korres Babassu Butter intensywnie nawilżająca i odżywcza maseczka

Kolejna maseczka, którą po prostu stosuje na noc zamiast kremu do twarzy (producent zaleca zmycie jej po 15 minutach). W porównaniu do maseczki ujędrniającej, ta zdecydowanie bardziej nawilża skórę. Konsystencja maseczki jest również kremowa, ale zdecydowanie bardziej tłusta. Pachnie podobnie do masła shea, delikatnie i przyjemnie. Łatwo się aplikuje na twarzy i wystarczy jej mała ilość, aby uzyskać efekty stosowania. Po zmyciu cera jest aksamitna i gładka w dotyku. Zdecydowanie mniej przesuszona, nawet w bardziej problematycznych miejscach. Polubiłam tą maseczkę na równi z maseczka ujędrniająca. Szczerze polecam.

Podsumowanie

Maseczki do twarzy oraz pod oczy, okazały się godnymi polecenia kosmetykami. Mają fajne składy i niestety dość małe pojemności. Opakowanie w tubce pozwala na to, by używać je dłużej niż maseczki w saszetkach. Zdecydowanie najbardziej polubiłam maseczkę nawilżającą jak i ujędrniającą. Obie maseczki dają świetne wyczuwalne i widoczne efekty. Jestem na tak ! Zapewniają mojej skórze to co akurat potrzebuję najbardziej. Marka kosmetyków na zróżnicowane ceny, maseczki należą do jednych z tańszych produktów, zdecydowanie są warte swojej ceny. Można je kupić na Notino.pl. Znacie markę Korres ?

11 komentarzy

Dodaj komentarz