Bania Agafii – olejek do masażu relaksujący

Olejek do masażu – u mnie niezbędny

Olejek do masażu, jest kosmetykiem u mnie niezbędnym. Bardzo lubię zarówno sama masować jak i być masowana. Dzięki olejkowi masaż nie tylko jest łatwiejszy w wykonaniu ale i zarazem bardziej przyjemny. Nie potrafię masować kogoś na sucho, jest to dla mnie wtedy niekomfortowe i nie koniecznie przyjemne. Jak spisał się ten olejek ? Ciekawych zapraszam do recenzji.

olejek do masażu

Bania Agafii – olejek do masażu relaksujący

Olejek ma delikatny zapach w którym wyczuwalne są nuty melisy jak i zarówno szałwii. Plusem jest opakowanie, otwierane na klik. Dzięki temu, można wylać odpowiednią ilość olejku na dłonie, bez niepotrzebnego rozlewania go dookoła. Olejek rzeczywiście relaksuje podczas stosowania. Myślę, że ma na to wpływ przede wszystkim ładna kompozycja zapachowa. Zapewnia dobry poślizg podczas masowania, nie oblepia skóry ani nie czyni jej zbytnio śliskiej. Jak dla mnie bardzo fajny olejek w przystępnej cenie.

Olejek bazuje na oleju lnianym i oleju z nasion słonecznika. Znajdziemy w nim również olej z szałwii, olej z melisy, olej z lawendy oraz olej z czerwonego wrzosu. Świetna kompozycja olei, która może posłużyć nie tylko do masażu, śmiało można użyć olejku do olejowania włosów 🙂

Z innej beczki

Niedługo planuje remont pokoju, by zrobić go dla córeczki. Znalazłam fajne fototapety dla dzieci, myślę też nad naklejkami na ścianę. Czy ktoś z Was ma to lub to ? Jestem ciekawa jak z trwałością takich ozdób na ścianę

Marzena

Urodzona w latach 90. Szczęśliwa Mama dwójki córeczek. Od 2009 roku prowadzę bloga Naturalnie Piękna. Uwielbiam pisać, jest to moja wielka pasja :)

11 komentarzy do “Bania Agafii – olejek do masażu relaksujący

  • 26 września 2020 o 23:41
    Permalink

    Od dłuższego czasu planuję zakupić taki olejek, być może się skuszę by przetestować właśnie ten 😉

    Odpowiedz
  • 27 września 2020 o 01:47
    Permalink

    Olejek może się przydać. Co do naklejek, ma je wnuczka w pokoju. Są już u niej 7 rok, choć nie wiem czy jeszcze są,bo Ania przemalowała ściany 😉 Do tej pory były jak nowe 🙂

    Odpowiedz
  • 27 września 2020 o 01:52
    Permalink

    Olejek może się przydać, a naklejki miała Ania w sypialni ponad 6 lat. Nie wiem czy jeszcze są, bo ostatnio malowała ściany, ale trzymały się jak nowe 🙂

    Odpowiedz
  • 27 września 2020 o 14:43
    Permalink

    Brzmi ciekawie chętnie się z nim kiedyś poznam 😉

    Odpowiedz
  • 27 września 2020 o 16:44
    Permalink

    bardzo ciekawy produkt kurcze dlugo sie laduje ten post dzis nie wiem czemu

    Odpowiedz
  • 27 września 2020 o 18:42
    Permalink

    Przyznam szczerze, że nie miałam jeszcze okazji stosować produktów tej marki, bo jakoś zawsze nam nie po drodze 😉 Ale ten olejek z chęcią wypróbuję, tym bardziej, że jego kompozycja zapachowa jest bardzo w moim guście 🙂

    Odpowiedz
  • 28 września 2020 o 20:33
    Permalink

    Bardzo ciekawy produkt, słyszałam o nim wcześniej, ale nie miałam okazji używać. 🙂

    Odpowiedz
  • 1 października 2020 o 09:13
    Permalink

    Nasza tradycja masażowa kwitnie już prawie dziesięć lat… I koniecznie z olejkiem. Choć wydaje się to nieprawdopodobne, niektóre potrafią wysuszać skórę. O Agafii słyszałam dużo dobrego, a w przypadku tego olejku zaintrygował mnie zapach. Ziołowa aromaterapia połączona z masażem – bajka!

    Odpowiedz
  • Pingback: Wrzesień 2020 - podsumowanie — Naturalnie Piękna

  • Pingback: Masaż głowy – jak wykonać go w domu? — Naturalnie Piękna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.